ja znam mało kobitek, które wogole się nie malują.. prawie zadnej
zreszta kobiety mają swoje sztuczki na to
najważniejsze jest to zeby nie przesadzić
sama nie jestem zwolenniczką rózowego cienia do powiek itp..
a maluje się zeby podkreślić walory swojej urody
dobry podkład, tusz do rzęs i błyszczyk
ath4r napisał/a:
wierz mi, ja na forach zadko siedze bo nie przepadam za nimi, a na to i tak narzekałem bo zbyt rozbudowane i tak wtrącac sie w rozmowy ludzi ktorzy maja po 500 postów a ja tylko 20.. troche dziwnie sie czuje, a jednak cos mnie tu ciagnie wiec cos w tym jest
ja wogole nie siedze... jedynie na gronie i zaprzyjaźnionym mi forum moich znajomych
a to wyszukałam w googlach hehe
do południa mam duuużo wolnego czasu
na dodatek jeszcze 2 tugodnie wollne od tyrki
i miesiąc od szkoły
zreszta to chyba zboczenie "zawodowe"
lubie poznawać nowych ludzi ich problemy i zainteresowania
jako przyszla pani psycholog
A ja osobiscie uwarzam ze najpiekniejsze kobiety chodzą bez makijażu
Znajdź dziewczyne, która sie nie maluje
ath4r napisał/a:
skoro ktorac sie maluje tzn ze ma jakies zmarszczki do ukrycia
No ale 17letnie dziewczyny zmarszczek jeszcze nie mają Skoro ktoś sie maluje to chce wyglądać lepiej i tyle!
ath4r napisał/a:
(no pomijam piękne ktore chca byc jeszcze piekniejsze, prawda mendii
sexi niunia napisał/a:
w gruncie rzeczy nie jest u was tak źle
W gruncie rzeczy to bosko jest
_________________ "W głębi duszy wiemy przecież, że nasze życie to tylko seria uderzeń serca, z których każde może być ostatnim. Nie istnieje ani sprawiedliwość, ani logiczny i zrozumiały plan. Jest to tylko odroczenie wyroku na kolejny dzień."
-------------
LIFE IS A BITCH AND I AM HER PIMP! ]
Imię: Olga
Wiek: 20 Dołączyła: 08 Maj 2006 Posty: 1237 Skąd: Sao Paulo
Wysłany: 2007-06-21, 13:09
ja to nie lubie sie malowac ogolnie tylko oczy sobie kredko pomaluje i tuszem do rzesa takto to praktycznie nic... czasami jak ide na jakas imprezke to fluidu uzyje ale to sporadycznie... bo moja skora nie toleruje takich kosmetyków;))
Imię: Olga
Wiek: 20 Dołączyła: 08 Maj 2006 Posty: 1237 Skąd: Sao Paulo
Wysłany: 2007-06-22, 08:44
dokładnie... zgadzam sie z Toba:)) a u mnie w Sau Paulo to jest ich mnostwo:) tylko wyc z takich:))) ze ich rodzice nie widza w jakim one stamnie wychodza.. jst to dla mnie poprostu chore... nie rozumiem takich:)))
Skoro ktoś sie maluje to chce wyglądać lepiej i tyle!
Nie tyle... bo nie zawszze jest tylko dlatego, ze kobieta chce dobrze wygladac
Hehehehe, ja podkreslam swoje tęczówki cienami, które do mnie pasują. Daje mus na twarz, tusz i blyszczyk i to oznacza, ze sie lansuje, czy cos? Wazne, ze czlowiek wie jak uzywac kosmetykow
_________________ Uwodzi i porzuca...Kocha i nienawidzi...Aniołem i Diabłem w Sercu... nierozwikłana
umnie zalezy to od nastroju czasem pomaluje sie czasem nie:P jednak najczęsciej to robie i tylko i wyłącznie dla samej siebie;] kolory wszystkie te które do mnie pasuja;] praktycznie klazdy byle nie chamski róz bleh
Przynajmniej nie róż Róż kojarzy mi się z dzifffkami . W ogóle jestem przeciw makijażowi...
_________________ Jedyne w byciu pałą to wytrwałość, jedyne co robi konsekwentnie zostanie pałą choć mu pała mieknie. Ty zobacz kto Ci poda ręke? Może poda pałe?, obojętne, a takie słowa jak "siema", "dozoba" ich niema pało idź sie pałować!!
no ja nie przepadam za rozowym bo bez kitu te rozowe lale mnie obrzydaja;p
Może nie obrzydzają ale są co najmniej śmieszne idzie sobie taka lalka barbie wymalowana na różowo usta świecą się na pół kilometra do tego różowa bluzeczka, różowa torebeczka i kręcą tyłkiem hahaha śmieszne i wcale nie fajne.
_________________ Jedyne w byciu pałą to wytrwałość, jedyne co robi konsekwentnie zostanie pałą choć mu pała mieknie. Ty zobacz kto Ci poda ręke? Może poda pałe?, obojętne, a takie słowa jak "siema", "dozoba" ich niema pało idź sie pałować!!