Wiek: 21 Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 369 Skąd: Łomża / Warszawa
Wysłany: 2006-08-25, 11:08
Właśnie.. czas to pojęcie względne.. tak samo jak światło z dalekiej gwiazdy dochodzi po wielu latach, tak moze i wrzechswiat juz szlak trafił tylko musimy poczekac az i nas zmiecie
mi sie kiedys koniec swiata snil .. taki wielki ksiezyc byl na niebie.. ogromy.. nagle ciemno sie zrobilo i w ogole jakies pierdoly .. nie pmiatema juz dokladnie .. ale dobry byl
a tak poza tym.. to nie wyobrazam sobie i nie mysle o tym . jak takie cos bedzie to bedzie
Koniec świata:
Dla nas każdego poprsostu jest śmiercią ciała... wtedy dla nas ten świat się kończy
Moje Wyobrażenie końca? Poczytajcie Apokalipse, choć i może to zoobrazować pewien fragment Schizofremia - Coma
I widziałem czerwone gwiazdy jak spadają,
I widziałem spalone miasta, i widziałem tłumy ludzi,
Ruszyłem ręką: umierali, potem drugą: rozstąpiły się niebiosa...
Biała droga brukowana wprost do Boga,
Mogłem mówić z Nim o wszystkim, o czym chciałem.
Moje oczy pełne łez a w sercu władza,
Ponad światem unosiłem się spełniony,
Ponad światem rozpostarłem moje dłonie
I już byłem niemal bliski zrozumienia,
Zrozumienia tajemnicy wszech stworzenia
Zrozumienia tajemnicy Wszech Stworzenia.....
_________________ Jeśli mnie rano nie będzie to sie kiedyś w przyszłości odrodzę...Niczym Fenix z popiołu ...
"Człowiek Żyje żeby Jeść...My jemy by Żyć"
Wiek: 21 Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 369 Skąd: Łomża / Warszawa
Wysłany: 2006-08-30, 09:51
Apokalipsa to ściema Nadaje sie do jakiegos filmu fantasy. Koniec świata to poprostu walnięcie meteorytu w ziemie i wyginiemy tak samo jak wyginęły dinozaury. Chyba ze nauczymy sie żyć pod ziemia.. ale wtedy to juz bedą mutanty a nie ludzie
A ja mysle ze to nie bedzie, zaden koniec swiata czy niewiadomo co... Tak jak napisal Ath4r to sciema...
Ziemia ma raz na jakis czas(wiecie co znaczy raz na jakis czas, jesli chodzi o ziemie:D) Ze bieguny sie przesuwaja nawet o tysiace kilometrow... pustynie zmieniaja sie w zyzne gleby z bujna roslinnoscia... itd... Ten "koniec swiata" to bedzie poprostu takie cosik... ze oceany sie podniasa... zaleja wyspy i obszary nadmorskie... wielu ludzi zginie, ale ci, ktorzy przezyja przejza na oczy i zobacza, co naprawde zrobilismy z ziemia!
Dodam tez, ze jesli bedzie 3 wojna swiatowa... to 4. bedzie juz tylko na kamienie i kije
_________________ Dzieci sa jak kwiaty... najlepiej zebrac je w bukiet i wyslac do babci:D
-------
"I'm trying to not the break
But i'm so tired of this deceid"