KONIEC SWIATA?
DLa mnie to bedzie tak kilka koncow swiata.
1.Jak juz bd stara i okaze sie, ze nie bylam na Qlimaxie albo Sensation White czy Q-base albo MaydaY
2.Jak bd stara i zdam sobie sprawe jaka jeastem straszna:P
3.Jak mi sie skonczy moj ulubiony blyszczyk i nei znajde go w zadnym sklepie:P <joke>
Nie no ok
Ja sobie koniec swiata wyobrazam nastepujaco.
Pelno ognia, dymu, wulkany z ziemi, ogromne neibo czarnych ptakow, spadajace gwiazdy i wybuchajace slonce i ksiezyc.Pozniej ciemnosc, szybki wzrost cisnienia,zanik powietrza i szybkie umieranie Fajne,co?;>Ja to czasem mam akcje
_________________ Uwodzi i porzuca...Kocha i nienawidzi...Aniołem i Diabłem w Sercu... nierozwikłana
Wiek: 21 Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 369 Skąd: Łomża / Warszawa
Wysłany: 2006-09-08, 16:35
MorQaNa napisał/a:
Pelno ognia, dymu, wulkany z ziemi, ogromne neibo czarnych ptakow, spadajace gwiazdy i wybuchajace slonce i ksiezyc.Pozniej ciemnosc, szybki wzrost cisnienia,zanik powietrza i szybkie umieranie
a tuż przed tym komisja śledcza na polsacie "Czyja to wina"
Dodam tez, ze jesli bedzie 3 wojna swiatowa... to 4. bedzie juz tylko na kamienie i kije
to chyba a. einstein powiedział coś w tym stylu:
Nie wiem jaka broń będzie użyta w trzeciej wojnie światowej, ale czwarta będzie na maczugi.
co do konca swiata:
mając na mysli zaglade ludzkosci. to chyba w przeciagu najblizszych 50 lat musialby nas walnac meteor bo za 50 lat juz sie przed tym obronimy.
upadek ludzkości: może całkiem niedługo, ale nie wydaje mi sie ze za mojego zycia
w apokalipse, antychrysta i jezusa zstepujacego z niebios niestety nie wierzę chociaż to interesujący pomysł
_________________ Jeśli życie to nie zabawa,
to po co żyć?!
12 grudnia 2012 roku, Nowa Era czy Koniec Świata?
21 grudnia 2012 – ostatni dzień, miesiąc i rok podany w kalendarzu Majów. Według nich, właśnie 21 grudnia 2012 ma być datą końca świata czy też aktualnej cywilizacji i początkiem nowej.
Fakt ten stał się podstawą do wielu katastroficznych przepowiedni.Według zwolenników ruchu New Age w tym czasie ma nastąpić nowa Era Wodnika. Wszystko ma się zmienić na lepsze. Od roku 2012, ludzie mają między innymi: pobierać pokarm przez skórę, inaczej postrzegać wiele rzeczy (na przykład czas), szybko zdrowieć w razie choroby, oraz spotkać się z istotami pozaziemskimi. Co Wy myślicie na ten temat?
Dołączyła: 26 Paź 2006 Posty: 118 Skąd: ze świata wojny
Wysłany: 2006-10-27, 16:23
ja widze go nie widze, nie wyznaje teorii chaosu ani niczego innego dla mnie swiat byl i bedzie nigdy nie mial poczatku i nigdy nie bedzie mial konca. A jak cos to chcialabym aby to bylo po prostu : B_O_O_M koniec przedstawienia.
_________________ Jeden świt...
Żeby wznieść się ponad mrok...
Koniec świata pewnie szybko nie nastąpi. A jesli juz miałoby się to stać, to pewnie ocieplenie klimatu i jego całkowita zmiana, szkodząca ludziom do tego doprowadzi. Albo może jakas kometka lub cos podobnego. Hm... wyginiemy jak dinozaury, a za setki tysięcy lat znowu powstanie nowa forma zycia przystosowana do panujących warunków. I tak w kołko będzie...
_________________ "W głębi duszy wiemy przecież, że nasze życie to tylko seria uderzeń serca, z których każde może być ostatnim. Nie istnieje ani sprawiedliwość, ani logiczny i zrozumiały plan. Jest to tylko odroczenie wyroku na kolejny dzień."
-------------
LIFE IS A BITCH AND I AM HER PIMP! ]