Zgadzam sie z wypowiedzia _Beauty_ !!! Mlodsze teraz o wiele wiele bardziej ubieraja sie "odwazniej" o mysla ze starsi kolesie polecai beda mogły szpanowac przed kolezankami:] Ale mi sie to nie podoba jak 13 latka idzie pomalowana jak stara babcia:/ wrrrr
A ja widuje tez dużo straszych pań "przesadnie" wymalowanych. Strasznie śmiesznie wyglądają takie 40stki zrobione na 20letnie dziewczyny. A skoro młode dziewczyny juz w tak wczesnym wieku zaczynają sie tak malowac, to wyobraźcie sobie co bedzie jak podrosną. Niszczą sobie tylko buźki.
_________________ "W głębi duszy wiemy przecież, że nasze życie to tylko seria uderzeń serca, z których każde może być ostatnim. Nie istnieje ani sprawiedliwość, ani logiczny i zrozumiały plan. Jest to tylko odroczenie wyroku na kolejny dzień."
-------------
LIFE IS A BITCH AND I AM HER PIMP! ]
Makijaz delikatny na dzien, na imprezke, sylwester, wesele itp okazje zdecydowanie mocnijeszy. Makijaz nalezy dobierac nie tylko ze wzgledu na urode ale rowniez okolicznosc. We wszystkim nalezy zachowac umiar i podstawowa sprawa- makijaz ma upiekszac podkreslac walory urody a nie szpecic Mnie osobiscie razi w makijazu dziewczyn jedna rzecz- wydepilowane calkowicie brwi i w tym miejscu rysowana kredka czarny luk. Okropienstwo i zalamka nad takim bezgusciem!!!
Druga sprawa-roz- niektore dziewczyny nie potrafia poslugiwac sie nim i robia sobie rumience ostatnio mialam okazje przyjzec sie z bliska dwom pannom majacym takiego wlasnie dziwolaga na policzkach
I jeszcze jedno dziewczyny nie maluja sie dla was kochani faceci a przede wszystkim dla siebie!
Ja nie wyjde z domu bez pomalowanych rzes bo mam wtedy wrazenie ze jestem naga
przepraszam że nie przeczytałam wszystkich wypowiedzi i być może się powtarzam ale:
jak dla mnie makijaż to poprawienie swojej samooceny.
sama maluje się dość mocno (owszem nie przesadnie ale lubie nałożyć puder kulki, roświetlacz, tusz i od czasu do czasu przjechać elaynerem)
a dziewczyna wg. powinna malować się dla siebie i dlatego też sama to robie moim zdaniem to taka forma 'dbania o sobie' dlatego robić to bd
ale są panienki co robią to nieumiejętnie (miszczem makijażu też nie jestem, ale niektórzy robią to bardzo nieumiejętne) i poprostu 'razi taki makijaż w oczy' a wszystko pod 'puckę'
wydepilowane calkowicie brwi i w tym miejscu rysowana kredka czarny luk
fuj!
dziewczyny nakładają fluid nietylko z powodu nieładnej buzi ( trądzik itp. )
ale np. jak ja, ponieważ mają bardzo wrażliwą cerę i jak jest zimno pękają im naczynka i robią się takie czerwone pajęczynki
ja mam takie pod oczami, stosuje fluid jako taki kocyk
ale tylko w zimie, latem jest OK
co do różu, dziewczyna z różem na policzkach kojarzy mi się z starszą babką xD
mu póki jesteśmy młode powinnyśmy wykorzystywać nasz naturalny rumieniec
co do mojego codziennego makijażu: fluid, ale tylko w zimie, tusz, oczy lepiej wyglądają i od czasu do czasu jakiś cień, na wyjątkowe okazje + ładny błyszczyk albo pomadka, ale tylko w naturalnych kolorach