Wysłany: 2005-05-19, 11:15 Mit czy Prawda-Facet myśli tylko o seksie?
(Temat powstał jako kontynuacja off topicu z innego tematu)
Jak uważacie,jak to w końcu jest?Czy faceci myślą tylko o seksie?Czy wszystko im sie tylko z tym kojarzy?Czy wiecznie anpalony facet to według was mit czy jednak prawda?
_________________ posłuchaj mnie duszą, a usłyszysz dużo wiecej...
No ja tu niestty obronię mężczyzn-wiadomo ze muszą myśleć także o imprezach,własnych hobby,tak ze nie tylko myślą o seksie..Chociaż w większosci czasu jednak zdarza im sie
_________________ posłuchaj mnie duszą, a usłyszysz dużo wiecej...
Wiek: 13 Dołączyła: 23 Maj 2005 Posty: 17 Skąd: Monki
Wysłany: 2005-05-23, 12:32 Re: Mit czy Prawda-Facet myśli tylko o seksie?
Wampirzyca:) napisał/a:
(Temat powstał jako kontynuacja off topicu z innego tematu)
Jak uważacie,jak to w końcu jest?Czy faceci myślą tylko o seksie?Czy wszystko im sie tylko z tym kojarzy?Czy wiecznie anpalony facet to według was mit czy jednak prawda?
Ja raz na 2-3 minuty myślę o seksie albo o jakiejś fajnej pannie, co jednak na to samo wychodzi.
A propos tego, co mówił Gmeras:
Cytat:
niezatracamy wtedy tego instynktu ze trzeba w zyciu zaplodnic kobiete ;D
Spójrz. Seks zwierzęcy to taki, który ma na celu zapłodnienie. Człowiek zadowala się samym seksem. Spójrz, doszedł tak daleko, że oddzielił seks od prokreacji. I nie mamy popędu do zapłodnienia, a do seksu samego w sobie.
Tylko w przeciwieństwie do wielu zwierząt nie jakiś czas w roku, a przez cały czas. Nawet w nocy.