Imię: Jakub
Wiek: 18 Dołączył: 17 Mar 2007 Posty: 421 Skąd: Walhalla
Wysłany: 2007-08-05, 16:48
Fajnie na nim pachnie. Mam szczescie ze juz sie przeprowadzilem do angli i nie musze wdychac tego odoru jak ide do szkoly. Zeby bylo smieszniej mieszkalem 50m od dworca.
Imię: Anna
Wiek: 17 Dołączyła: 20 Cze 2007 Posty: 56 Skąd: Bóg wie gdzie :)
Wysłany: 2007-09-03, 17:44
W moich okolicach nie było jeszcze słychac o pobiciu czy jakis innych środkach przemocy wobez drugiego człowieka. jednak w glebi serca boję się wyjść wieczoram sama z domu...lecz ten strach nie jest motywowany działaniem innych.
Agresja rodzi agresję jednak niezawsze łagodne podejście do czegoś pozwoli uniknąć problemu
Ja jestem zwolennikiem jednej metody na dresy skinow i innych kretynow co tluka ludzi. Z bejzbola, przytulic i kurcze pieczone do rowu z nimi!!
Mało inteligentne. Chyba że dostałeś od takiego to wtedy trzeba się zemścić ale bez przesady też. Połamać coś można ale trzeba pamiętać że później on też się zemści na Tobie ot takie głupie prawo ulicy?
_________________ Jedyne w byciu pałą to wytrwałość, jedyne co robi konsekwentnie zostanie pałą choć mu pała mieknie. Ty zobacz kto Ci poda ręke? Może poda pałe?, obojętne, a takie słowa jak "siema", "dozoba" ich niema pało idź sie pałować!!
Imię: Jakub
Wiek: 18 Dołączył: 17 Mar 2007 Posty: 421 Skąd: Walhalla
Wysłany: 2007-09-04, 16:44
Puki mi ktos tylka nie skopie to ja mu nic nie zrobie nawet jak cos tam na mnie gada. Ogolnie mnie to wali ale jak ktos zacznie atakowac fizzycznie to jak sie wyrazilem wczesniej z bejzbola i do rowu.
i tak w Koło Macieja, jedni chcą bić drugich, a drudzy chcą bić pierwszych, eh...
Dokladnie i jak ma być lepiej
klown szyderca napisał/a:
Chyba że dostałeś od takiego to wtedy trzeba się zemścić ale bez przesady też. Połamać coś można ale trzeba pamiętać że później on też się zemści na Tobie ot takie głupie prawo ulicy?
Nie przesadzaj juz tam z tymi zemstami
Jacobs napisał/a:
Ogolnie mnie to wali ale jak ktos zacznie atakowac fizzycznie to jak sie wyrazilem wczesniej z bejzbola i do rowu.
To jest samoobrona. Ale co ty z tym rowem
_________________ "Jednym daje złagodzić ból wódki szklanka, innym strzykawka, albo sznurek i klamka, ale to jest zbyt proste to jest tchórzostwem"
Chyba nie wiesz jak jest . Nikt nie chce wyjść na frajera, chyba już nim jest to odpuści. Ale jak nie to zbiera się ekipe i wtedy zemsta ostra ale nawet jeśli twoja ekipa wygra to nie chciałbyś spotkać kiedyś tych którzy dostali po pysku od Ciebie .
_________________ Jedyne w byciu pałą to wytrwałość, jedyne co robi konsekwentnie zostanie pałą choć mu pała mieknie. Ty zobacz kto Ci poda ręke? Może poda pałe?, obojętne, a takie słowa jak "siema", "dozoba" ich niema pało idź sie pałować!!
Wiem jak jest, tylko tak to się chyba bardziej bawią dzieci w wieku 16 lat.
klown szyderca napisał/a:
Nikt nie chce wyjść na frajera
W moich oczach wychodzi na frajera jak wraca z kolegami.
klown szyderca napisał/a:
Ale jak nie to zbiera się ekipe i wtedy zemsta ostra ale nawet jeśli twoja ekipa wygra to nie chciałbyś spotkać kiedyś tych którzy dostali po pysku od Ciebie .
Nie miewam takich przygód. Jeśli ktoś dostanie to trudno, takie życie. Czasem jesli jednego skopia w 10 to jest jakis odwet, ale to jednostronny.
_________________ "Jednym daje złagodzić ból wódki szklanka, innym strzykawka, albo sznurek i klamka, ale to jest zbyt proste to jest tchórzostwem"
Wiem jak jest, tylko tak to się chyba bardziej bawią dzieci w wieku 16 lat.
Obawiam się że chyba jednak nie wiesz jak jest albo nasze miejsca zamieszkania różnią się od siebie bardzo.
RaFeN napisał/a:
W moich oczach wychodzi na frajera jak wraca z kolegami.
A jeśli 5innych napadło na Ciebie to co masz później odpuścić albo iść sam na nich 5 czy może już nawet będzie ich 10?? Raczej potrzebna wtedy ekipa koleżków.
Ale najlepiej unikać jakich kolwiek kłopotów nie rzucać się do nikogo, nie"bujać" się idąc ulicą i nie szkodzić nikomu. Bo za darmo to teraz trudno nawet o to żeby po pysku dostać
_________________ Jedyne w byciu pałą to wytrwałość, jedyne co robi konsekwentnie zostanie pałą choć mu pała mieknie. Ty zobacz kto Ci poda ręke? Może poda pałe?, obojętne, a takie słowa jak "siema", "dozoba" ich niema pało idź sie pałować!!
Obawiam się że chyba jednak nie wiesz jak jest albo nasze miejsca zamieszkania różnią się od siebie bardzo.
Z tego co piszesz to u was większa dziecinada panuje.
klown szyderca napisał/a:
A jeśli 5innych napadło na Ciebie to co masz później odpuścić albo iść sam na nich 5 czy może już nawet będzie ich 10??
Po 1 u siebie na dzielnic jakos nie obawiam się ze mnie wyklepią. Jeśli nawet to mówię trudno i żyje dalej. Nie robiłbym z tego jakiegoś wielkiego halo. Co chwile ktoś dostaje po ryju. I co wszyscy mają zbierać kolegów i iśc się bić dalej. Przecież na jednej dzielnicy zawsze ktoś kogoś kojarzy. I co wychodze na frajera bo z kumplami nie przyszedlem ? Dla mnie to oni są frajerzy bo biją w 5 jednego. Bardzo często jest tak że idzie sobie 1 cfaniak i burzy do 5 i jeszcze powie że jak go tkną to on wróci z kolegami. To dopiero jest debilizm. Wszyscy potrafią się tylko bronić kolegami. Wyklepią Cię w 5 chcesz się zemścić to drowij kolesia jak będzie sam. Wpierdziel mu jak po tym masz się poczuć lepiej. I uwierz mi w takiej sytuacji raczej kumple mu nie pomogą. Bo gdyby do mnie ktoś przyszedł i powiedział że pobił go koleś, którego wcześniej skopali w kilku i prosil bym mu pomugl to bym go wysmial. Sztuką nie jest bronić się całe życie kumplami tylko radzenie sobie bez kumpli.
klown szyderca napisał/a:
. Bo za darmo to teraz trudno nawet o to żeby po pysku dostać
Nie tak trudno, ale naprawde trzeba mieć strasznego pecha by Cię za nic wyklepali.
_________________ "Jednym daje złagodzić ból wódki szklanka, innym strzykawka, albo sznurek i klamka, ale to jest zbyt proste to jest tchórzostwem"