Fani techno w szerokich spodniach?? Pierwsze slysze nawet kilka lat temu tak niebylo szerokie spodnie byly zawsze w kulturze hip-hop
_________________ Jedyne w byciu pałą to wytrwałość, jedyne co robi konsekwentnie zostanie pałą choć mu pała mieknie. Ty zobacz kto Ci poda ręke? Może poda pałe?, obojętne, a takie słowa jak "siema", "dozoba" ich niema pało idź sie pałować!!
tak wracając do tematu czy ubiór ukazuje to czego słuchamy.. do pracki chodzę w dzinach i koszulkach z kołnieżem, ale znaczy to że nie słucham ostrego grania.. chodzę tak ubrany bo to lubię i nie ma to związku z tym że miałbym ukrywać moje poglądy muzyczne
jeśli idę na działkę najczęściej ubieram poszczępione krótkie spodenki, glany i zwykłą koszulkę, niekoniecznie czarną czy to znaczy że jestem z subkultury punk, metal a może grunge ?
właśnie dlatego nigdy nie oceniam ludzi po wyglądzie
_________________ bądź dla mnie nadzieją gdy się wykrwawię..
właśnie dlatego nigdy nie oceniam ludzi po wyglądzie
JA też nei oceniam. Jak mi się niepodoba czyjśc ubiór to przeciez nieprzekreśle osoby. To jak ja się ubieram też się wielu pewnie nei podoba. Teraz pewnie jakbym przestał słuchać rapu to i tak ubierałbym się tak samo. Kiedyś słuchałem rapu i też niebiegałem w szerokich spodniach.
_________________ "Jednym daje złagodzić ból wódki szklanka, innym strzykawka, albo sznurek i klamka, ale to jest zbyt proste to jest tchórzostwem"
Hahahaha ja tez ale to bylo jak mialem jakies 8 lat wiec to sie nieliczy teraz nie ubral bym dresu a napewno nie z trzema paskami
_________________ Jedyne w byciu pałą to wytrwałość, jedyne co robi konsekwentnie zostanie pałą choć mu pała mieknie. Ty zobacz kto Ci poda ręke? Może poda pałe?, obojętne, a takie słowa jak "siema", "dozoba" ich niema pało idź sie pałować!!
Muzyka i jej wpływ na ubior...wg mnie nie ma zadnego, znam to z autopsji, po moim stroju nie da sie zgadnac czego słucham...choc wiele osob ubiera sie wg stylow muzycznych to jednak ubior wielu z nas nie ma wpływu na to jakiej muzyki słuchamy
_________________ "Badz jak bijace zrodła nie zas jak staw, w ktorym zawsze stio ta sama woda..."
Kultura HH przejela to od kultury skejtow,wiec nie takie zawsze
Co do muzyki to hmm.. Kazdy chodzi to w czym mu wygodnie. Ja zazwyczaj chodze ubrany na czarno, ale w sztruksach i koszuli wyjsciowej (tak, na codzien). W lato odziewam jasne barwy bojowe Czemu tak? Bo lubie.
Jakiej muzyki slucham? Roznej. Bynajmniej nie jest to techno , HH (chyba ze sprzed paru ladnych lat, a nie ten chlam obecnie), disco,muzyki klubowej, disko z pola, i jakis tam innych pierdol
skate zawsze z HH ? oj chyba przez bardzo którtki okrez czasu
Niejestem znawcą od subkultur. Ja tam z żadną się neutorsamiam. Po moim wyglądzie można wywnioskowąc że słucham Hh ale ne powiem o sobie że należe do subkultury.
_________________ "Jednym daje złagodzić ból wódki szklanka, innym strzykawka, albo sznurek i klamka, ale to jest zbyt proste to jest tchórzostwem"
Imię: Klaudia
Wiek: 18 Dołączyła: 16 Sie 2005 Posty: 729
Wysłany: 2006-06-25, 19:10
Po ubiorze można mnie podłapać do subkultury jakis rockmenów czy coś w tym stylu, bo ubieram się na czarno, choć ostatnio przeważa u mnie styl 'chłopski - militarny' jak ujął to mój tata generalnie z zadną subkulturą się nie utożsamiam, choć najbliżej jest mi do rastamanów, ze względu na rodzaj słuchanej muzyki czyli reggae wyklucza mnie to, ze nie mam jeszcze dredów i nie pale zioła (i raczej nie zaczne).
Co do raperów, to chyba pierwsze skojarzenie to własnie te spodnie z krokiem w kolanach i szerokie bluzy z kapturem. Coż jednak dla niektórych jest to wygodny strój i wcale nie utożsamiają się z raperami.