Ja gustuje raczej w kolorze niebieskim, czarnym i białym a słucham różnej muzyki:P metalowcy przywykli raczej do koloru czarnego, glanow a hiphopowcy do szerokich spodni i czapeczek z daszkiem:P tak mi sie kojarzy:P No i moim zdaniem da sie po ubiorze ropzoznac daną kulturę:P
Ja ubieram sie czasem na metalowo, czasem propagandowe bluzeczki punkowe;] a czasem poporstu firmówki typu house, reserverd, itp zależy od sttuacji nastroju, i tego CO JEST AKURAT WYPRANE I CZYSTE
_________________ Jeśli mnie rano nie będzie to sie kiedyś w przyszłości odrodzę...Niczym Fenix z popiołu ...
"Człowiek Żyje żeby Jeść...My jemy by Żyć"
Dołączyła: 26 Paź 2006 Posty: 118 Skąd: ze świata wojny
Wysłany: 2006-10-30, 19:07
Nie koniecznie ubiór może nam wiele powiedzieć o danej osobie co słucha.
Zanim zostałam punkiem próbowałam swojego szczęścia jako Heavy Metalowiec, Gotyk jednak jestem punkiem gdyż mam odpowiednie idee.
Gotyk a Metalowiec nie różni się zbytnio od siebie tylko ze Gotyk wskakuje (kobieta) w bardziej sredniowieczne stroje. Punk... hmm wygladam jak punk ale to nie znaczy ze slucham punk rocka bo szczerze to slucham gothic rocka i heavy metalu.
Oosbiscie ubieram sie bardzo dziwnie zawsze cos nienormalnego nosze byl taki okres kiedy nosilam psia obroze (ale mi sie znudzilo) teraz bardziej punkowo ale dosyc czesto jeszcze heavy metalowsko i gotycko, cala moja szafa to taki remiks.
_________________ Jeden świt...
Żeby wznieść się ponad mrok...
Najczesciej ubieram sie w stylu goth - czarne ubrania, czarne dodatki;), wysokie kolnierze, pieszczochy, glany te sprawy. sadze ze tan styl wyraza moj swiatopoglad, charakter i sposob bycia...
_________________ Są w życiu osoby, które raz poznane, bywają w życiu niezapomniane - tak potrafią zranić...
Rafen napisał "jedynie Ci co śa normalnie ubrani" ... czyli raperzy nie śa normalnie ubrani?????? Ja myśle, że każdy ubiór jest noramlny i nie mówi nam czego osoba słucha. To muzyka + ubiór odzwierciedla wnętrze człowieka ...co w nim siedzi..
Hm, mysle, ze ubiór nie powinien świadzcyc o tym, kto czego słucha, albo kim jest, bo to czasami zakrawa na pozerstwo, ajk ktos ubeira sie tylko na czarno, jakie sciemne kolory, bo on słuycha metalu bo on jets metalem. Ja słucham ogólnei punk-rocka, jakiegos mocniejszego rocka itp. a po moim ubiorze tego nei widac. Ubieram, sie jak chce co mi sie podoba, ma w dupie czy bluzka nei pasuje do spodni, czy nie jest zamało punkowa itp. Jedyna częsc moje garderoby, z ktorej ktos mógł by wywnioskowac to buty, bo zimą nosz eglany a wiosna/jesienia zdaza mi sie złaozyc trampi, ale nie robie tego bo to modne czy cos, ale podobąja mi sie^^ poza tym, oczojebne żólte sznurówki wyglądaja zajebsicie w glanach xP i woigle nei lubie szufladkowania ludzi, po tym w co sa ubrani, czego słuchaja.
ja tez ubieram sie jak chcem nie jestem ani skinem ani pnkiem ani zadnym z tych jakis schizów w ogóle nie wiem po co takie cos jest ale coz... osttanio własnie u mnie na osiedlu skini pobili chłopaka tylko dla tego ze miał długie włosy! mysleli ze jest punkiem a tu okzało sie ze słucha techno..zal normalnie NIGDy nie mam zamiaru ubioru łaczyc z muzyka... bo to sie nadaje jak dzwi do lasu...
Ja ubieram sie głównie na czarno,w glany(lato-sandały) i czuje sie z tym świetnie.Nie jestem taka,jak inni.Czymś sie wyrozniam.Pewnie jest to spowodowane muzyką,jakiej słucham.Na początku ubieralam sie jak inni,chociaż juz wiolalam ciemniejsze ubrania.Kiedy zaczelam ubierac sie calkiem na czarno,po prostu przywyklam do tego.Podoba mi sie taki styl( nie moge zniesc tylko cwiekow,pieszczoch,lancuchow,piercingow,tatuazy itd)
A to,czy ktoś słucha metalu/hip hopu/popu i ubiera sie tak,by pokazać tego,czego sslucha to już jego sprawa.Nie interesuje mnie jak kto wygląda.Sama chce wyglądac porządnie i tego sie trzymam.Jak ktos chce robic z siebie posmiewisko to jego problem