Imię: Piotr
Wiek: 21 Dołączył: 08 Mar 2005 Posty: 5145 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2005-10-02, 15:52 Muzyka&ubiór
Kto nosi trampki, Adidasy , A kto glany??I w ogole co według was charakteryzuje metala,punka,rockowca,rapera,Klubowiczów, i disco polowca itd.
Czy muzyka i ubiór w dzisiejszych czasach ukazuje ludzi co kto słucha? ( nie mówie o wszystkich oczywiście )
_________________ Czasem też tak się zdarzy
Choć nie mieści się w głowie
Gdy Diabeł piwa naważy
Pić je będą Aniołowie
Wiek: 53 Dołączył: 26 Sie 2005 Posty: 121 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2005-10-02, 16:34
Matale i punki (tutaj jest podobnie) - ubierają się zazwyczaj na czarno, noszą glany oraz pasy nabijane ćwiekami. Nieodłącznym elementem ich ubioru jest też plecak, tzw. kostka.
Rockowcy - nie mam pojęcia... Czy oni w ogóle mają jakiś charakterystyczny ubiór?
Discopolowcy - Pewnie ubierają się w jakieś pedalskie, obcisłe kostiumy - tego nie wiem, bo nie mam z nimi styczności.
Raper - hmm... Według mnie charakteryzują się szerokimi spodniami, czapką z daszkiem i w ogóle są jak hip-hopowcy (chyba wiecie jak oni wyglądają, bo pewnie też codziennie macie z nimi styczność).
Klubowicze - wydaje mi się, że na codzień ubierają się jak "normalni" ludzie, bo w końcu to nie jest nawet żadna subkultura...
Cytat:
Czy muzyka i ubiór w dzisiejszych czasach ukazuje ludzi co kto słucha?
Myślę, że tak. Ludzie na podstawie ubioru określają to, jaką kto słucha muzykę. Przykładowo widziałem ostatnio jak jakiś dres podszedł do metala i powiedział coś w stylu "Hę? Na mnie się gapisz?", a metal na to "Nie, nie". - Na szczęście dresiarz dał mu spokój (bo mogło się to źle skończyć).
Po ubiorze da się okreslić kto czego słucha. Tak jak napisał wyżej Prymas. W sumie każda osoba ubrana na czarno w glanach słucha metalu. Tak samo każdy gościu w szerokich spodniach słucha rapu. Jedynie ci co są normalnie ubrani ciężko ocenić co słuchają bo mogą słuchać wszystkiego
_________________ "Jednym daje złagodzić ból wódki szklanka, innym strzykawka, albo sznurek i klamka, ale to jest zbyt proste to jest tchórzostwem"
Imię: Klaudia
Wiek: 18 Dołączyła: 16 Sie 2005 Posty: 729
Wysłany: 2005-10-05, 16:12
Ja się ubieram zazwyczaj w ciemne kolory. Ale nie pogardzę żółtym czy czerwonym...
O tym, ze słucham reggae moze swiadczyć zapleciony na włosach strączek w kolorach rasta. :grin:
Mam kumpla który pogina w grindersach i stroju ciemnych barw a słucha w sumie wszystkiego, nie trawi jednak mocniejszego punka a o metalu nie wspomne.
Ja chodze sobie w bluzach z kapturami i to raczej nie na hip hopowe nastki - wole dobry pancurowy młyn. Czasami dziwnie to wygląda, zwłaszcza jak jestem ja i, naprzykład, banda skinów ale nie tylko ja tak robie.
To w jaki sposób ktoś sie ubiera może nam dać pewne wskazówki aczkolwiek raczej nie można z góry opiniować niczego. Można myśleć ale nie można wiedzieć
Prymas, podaruj se te charakterystyczki bo takie uogulnienia są zreguły mocno mijające sie z prawdą a szablonowanie ludzi zawsze jest złe.
Imię: Klaudia
Wiek: 18 Dołączyła: 16 Sie 2005 Posty: 729
Wysłany: 2005-10-06, 14:23
Moja koleżanka odkąd zaczęła słuchac rocka czy punka, ubiera się na ciemne kolory. Choc wcześniej deklarowala, ze lubi pogodne kolory.
I jak dla mnie tu mamy przykład pozerstwa. Słucham punku czy metalu to muszę się ubierac właśnie na czarno, bo to w tym stylu. Głupota!
Jak człek słucha disko to raczej sie nad niczym nie zastanawia i jest wiecznie uśmiechnięty / różowy / pogodny. Punkowe teksty, naprzykład o wolności i konsumpcjoniźmie skłaniają do myślenia. Gdy więc Twoja znajoma myśleć zaczeła, to skumała sie, że świat nie jest różwy i pogodny, stąd kolory ciemne w ubiorze
Dołączył: 28 Lut 2005 Posty: 2214 Skąd: 16°07' E, 52°07' N
Wysłany: 2005-10-07, 17:48
Cytat:
dy więc Twoja znajoma myśleć zaczeła, to skumała sie, że świat nie jest różwy i pogodny, stąd kolory ciemne w ubiorze Twisted Evil
no to tymbardziej powinna zaświecić a nie wtapiać sie w ciemnośc. Ja uważam że jest coś takieigo jak styl uwarunkowany słuchaniem muzyki. Wielu ludzi ubiera sie tak by pasował do jego JA i do tego w czym trwa czym sie zajmuje i w konsekwnencji co slucha. I prymas uogulnił tą sprawe a zawsze znajdzie sie jakiś albinos o białej sierści i rózowych oczkach,,,,, Hurt troche przesadzasz
_________________ !! otarod Kiedy się siega po gwiazdy upadek jest bolesny......
po ubiorze ciezko jest okreslic jakiej ktos slucha muzyki, no chyba ze ktos chce to zamanifestowac ubiorem, to wskakuje w "stereotypowe wdzianko" jakiejs konkretnej grupy. w innym przypadku mozna tylko gdybac
Imię: Piotr
Wiek: 21 Dołączył: 08 Mar 2005 Posty: 5145 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2005-11-11, 21:22
Cytat:
po ubiorze ciezko jest okreslic jakiej ktos slucha muzyki, no chyba ze ktos chce to zamanifestowac ubiorem, to wskakuje w "stereotypowe wdzianko" jakiejs konkretnej grupy. w innym przypadku mozna tylko gdybac
własciwie to sie tu z tobą niezgodze zazwyczaj mozna poznac taka osobe po ubiorze:] sa osoby co ubieraja się "normalnie" w 85% przypadków młodzi ludzie ubierają sie do rodzaju słuchanej muzy
_________________ Czasem też tak się zdarzy
Choć nie mieści się w głowie
Gdy Diabeł piwa naważy
Pić je będą Aniołowie
własciwie to sie tu z tobą niezgodze zazwyczaj mozna poznac taka osobe po ubiorze:] sa osoby co ubieraja się "normalnie" w 85% przypadków młodzi ludzie ubierają sie do rodzaju słuchanej muzy
no wlasnie mi sie o to rozchodzi, ze gdyby nie ubierali sie stosownie do sluchanej muzyki (czyli gdyby nie chcieli tego jakos zaznaczyc) to nie bylibysmy w stanie tego tak latwo okreslic.