tez znam takie osoby
u mnie w szkole jednej osoby nikt nie zdazyl powstrzymac to bylo straszne - chlopak cale zycie byl iakceptowany i nagle po jego smierci wszscy zaczeli mowic jakim to on byl dobrym czlowiekiem (ja sie nie wypowiadalam - chociaz mi bylo bardzo smutno jakos - nie znalam go). tymczasem pare dni pozniej rodzice znalezli list pozegnalny i tam byly wyliczone rozne osoby nazwiskami - kto nie ma przychodzic na pogrzeb, kto u zmarnowal zycie, kogo nenawidzil itp... przykro mi ze go nie znalam jeszcze bardziej przykro ze po smierci "przypomnieli" sobie jego znajomi ze taki czlowiek istnial...
_________________ Wszystko zawsze wraca do melodii... Ona jest czymś najbardziej miłym dla ucha...
Imię: Piotr
Wiek: 21 Dołączył: 08 Mar 2005 Posty: 5145 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2005-04-26, 18:46
mój znajomy się powiesił byłem z nim tylko na czesc i chwile rozmowy . powiesił sie dlatego ze z rodzicami dogadac sie nieumiał
miał 16 lat to sie odbyło w tamtym roku
_________________ Czasem też tak się zdarzy
Choć nie mieści się w głowie
Gdy Diabeł piwa naważy
Pić je będą Aniołowie
Imię: Olga
Wiek: 20 Dołączyła: 08 Maj 2006 Posty: 1237 Skąd: Sao Paulo
Wysłany: 2006-06-06, 16:35
Ja mam corraz czesciej takie mysli..zminiłam sie bardzo lidzie mi to mowia.. po smierci( mojego dobrego nawet bardzo dobrego kumpla który sie powisił załamałam sie dokładnie.. i po 4 miesiacach zrobiłą to kolejna moja znajoma.. laska miała 14 lat.. (matka ja oszukała bo obiecała ze po odwyku ja zabierza a znalazła sobie faceta i olała ja i jej brata) laska nie wytrzymał tego i skonczyła ze soba... a Patryk nie wiem sama czemu... brakuje mi go bardzo... a co do mnie to szkoął mnie dołuje, starzy mnie wkurzaja... i cos jest ze mna nie tak.... i boje sie ze jak mi cos odwali to juz mnie nie bedzie.. ale narzazie sie trzymam...
Ja niemam mysli samobujczych balbym sie powiesic albo cokolwiek sobie zrobic.
_________________ Jedyne w byciu pałą to wytrwałość, jedyne co robi konsekwentnie zostanie pałą choć mu pała mieknie. Ty zobacz kto Ci poda ręke? Może poda pałe?, obojętne, a takie słowa jak "siema", "dozoba" ich niema pało idź sie pałować!!
To jest błąd życie jest cudowne tylko trzeba umieć je doceniać. Jeżeli czegoś w swoim życiu nielubosz to to zmień. Znajdz sobie prawdziwych przyjaciól zajmij się rzeczami które lubisz.
_________________ "Jednym daje złagodzić ból wódki szklanka, innym strzykawka, albo sznurek i klamka, ale to jest zbyt proste to jest tchórzostwem"
Imię: Piotr
Wiek: 21 Dołączył: 08 Mar 2005 Posty: 5145 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2006-06-10, 11:14
inaczej zacznij to zycie od nowa
mi tam choć zycie sie nie układa tak jak bym chciał moze i dobrze ale jestem i tak zadowolony z niego i tez go kocham wogóle jest zajebiste i trzeba byc w zyciu optymista z odrobina realizmu
_________________ Czasem też tak się zdarzy
Choć nie mieści się w głowie
Gdy Diabeł piwa naważy
Pić je będą Aniołowie
Dokladnie trzeba byc w zyciu optymista i mysle tylko ze jutro moze byc lepiej, trzeba znalezc sobie ludzi tzw przyjaciol lub swoja milosc i korzystac z zycia a nie myslec jak to mi zle i ile to rzeczy w zyciu poszlo mi nie tak.
_________________ Jedyne w byciu pałą to wytrwałość, jedyne co robi konsekwentnie zostanie pałą choć mu pała mieknie. Ty zobacz kto Ci poda ręke? Może poda pałe?, obojętne, a takie słowa jak "siema", "dozoba" ich niema pało idź sie pałować!!
Wiek: 18 Dołączyła: 10 Sie 2006 Posty: 325 Skąd: ByTuWziąśćNaPiwo
Wysłany: 2006-08-15, 19:20
To zależy od humoru.Kiedy pokłóciłam się z pewnym kolegą(Joan wiesz o kogo chodzi)
to byłam tego baaaardzo blisko,tylko bałam się bólu,a że dołapała mnie deprech to juz było mi wszystko obojętne...
Innym razem miałam coś z psychą,chyba sie zwiesiła,bo myślałam tylko o tym żeby to się sończyło(dzięki joan na szczęście jeszcze jestem. :* dzięki Ci za to )
Ostatnimi czasy myślę o tym,bo psycha znowu siada,a boję się tego co czuję...Nie wiem czy to sie nadaje do psychiatry czy nie a boje się pytac i denerwować rodziców,którzy pewnie i tak by nie zrozumieli...
_________________ idź z podniesioną głową wśród tych,którzy na kolanach