PORTAL
                                   FORUM
                                DOWNLOAD
                             UŻYTKOWNICY
                          FAQ   BBCode
                       STATYSTYKI
                    GRUPY

Forum ogólnotematyczne gniewni.org

 

forum dla ludzi z charakterem

 Szukaj • Grupy • Rejestracja • Zaloguj • Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat :: Następny temat
O co chodzi hiphopowcom
Autor Wiadomość

Gmeras 
.
Ale o co chodzi ?



Imię: Piotr
Wiek: 21
Dołączył: 08 Mar 2005
Posty: 5145
Skąd: Gliwice

Wysłany: 2005-05-05, 22:57   O co chodzi hiphopowcom

Znalazłem bardzo ciekawy artykuł o hiphopowcach troche długi ale nieprerazajcie sie nim bo jest bardzo ciekawy a polecam go najbardziej otoradowi

...żeby być hiphopowcem nie trzeba palić trawy
Wśród hiphopowców króluje luz, który widać choćby w stylu ubierania się.... Moda hiphopowa, spodnie - jak to się mówi - z krokiem w kolanach, graffiti, break-dance, dla wielu standardem jest trawa. Są to pewne stereotypy towarzyszące tej muzyce - mówi Dzyro z FPS. Myślę, że każdy powinien mieć własny styl. Oczywiście szerokie spodnie to na pewno teraz modny element, ale szczerze powiem jest to bardzo wygodny ciuch. Co do trawy to jestem sceptykiem takiej praktyki. To wymysł złych ludzi. Wcześniej czy później wpłynie to niedobrze na psychikę człowieka. Żeby być hh wcale nie trzeba palić trawy. Co złego jest w noszeniu spodni z krokiem w kolanach? - pyta Miru z tego samego składu. Jeśli ktoś jest w stanie mi to sensownie wytłumaczyć to sam przestanę je nosić! Kiedyś ludzie chodzili w bluzkach w kwiaty i dzwonach. Czemu to nikomu nie przeszkadzało? W czym przeszkadza komuś to, że młody człowiek w ramach realizowania swojej pasji spędza czas na parkiecie ćwicząc break-dance czy lepszym zajęciem jest siedzenie bezczynnie pod blokiem? Sport to zdrowie! Graffiti? Jak najbardziej za - byle by nie robić tym komuś szkody - świat jest szary i nudny odrobina kolorów mu nie zaszkodzi. Co do trawy to wyznaje zasadę, że prawdziwy wojownik to ten który o własnych siłach walczy z tym co przynosi nowy dzień! Dorośli, pedagodzy, rodzice wrzucają wszystko do jednego worka i często z niewiedzy na temat hiphopu rodzą się nie porozumienia. Najczęściej do dorosłych dociera kilka obrazów dotyczących "klimatu" hiphopowego i trudno jest im złożyć tę mozaikę w całość. Nie rozumiejąc zbyt wiele z tego o co chodzi hiphopowcom dystansują się od młodych. Z hiphopem łączą dresiarzy, chuliganów, bandytów, szalikowców, skinhedów, deskorolkowców, dilerów narkotykowych... Nie ma zakonu hip hopowców, którzy wtajemniczą kogoś dopiero jak spali 100 jointów, zrobi trzy triki breakowe i "zrobi wrzut na 20 pociągach" - mówi znany polski raper Wojtek Sokół z WWO. To mylne podejście ludzi spoza tej kultury. Często spowodowane tym, że dzieciaki z małych miasteczek, nie za bardzo wiedząc, o co w tym wszystkim chodzi, próbują bezmyślnie naśladować to, co słyszą lub widzą. Stąd też może bogate z domu dzieciaki rapujące o nędzy. Wspomniana deskorolka tylko pozorne skojarzenie z hip hopem przez strój. Skejci (z ang. Skateboard - deskorolka) podobnie się ubierają a w Europie, rzeczywiście czasami słuchają hip hopu, ale generalnie ich muzyką jest punk rock lub hardcore. Ludzie często myślą, że hip-hopowcy to nieuki. A to nie prawda. Waco z Warszawy robiący podkłady to muzyk po szkole, Ostry z Łodzi, również studiuje muzykologię. Chłopaki studiują, uczą się języków, rozwijają horyzonty, poszerzają umiejętności muzyczne.

Hip-hop jest dziś bardzo modny
Kiedyś hip-hopu można było posłuchać w radiu przez godzinę na tydzień a dzisiaj włączając każdą stację słyszy się tę muzykę. Dziś hip-hopu nie słuchają tylko typowi hip-hopowcy. Większość zaczęła to robić od niedawna a tylko nieliczna grupa zajmuje się nim od 10 lat. HH scala w sobie trzy zasadnicze elementy: muzykę, graffiti i taniec break dance. Całość stanowi pewną kulturę, choć na samo określenie "kultura" w połączeniu z hiphopem wiele się zżyma. Gdy ktoś mówi "Jestem hip-hopowcem" to budzi w nas skojarzenia muzyczne ale hip-hopowcem może być człowiek, który tylko maluje grafitti lub tylko tańczy. HH to także bitwy na rymy, to zawody braek-dance, to uliczne graffiti jesion. Hip hop to muzyka łącząca w sobie masę brzmień styli i dźwięków. Jest jednak kilka elementów, które składają się na "kanon" hip-hopu. DJ ma 2 gramofony i robi cuty czyli wstawki wokalne z innych utworów do zwrotki lub refrenu, oraz scratch'e przy użyciu mixera, płyty i gramofonu, który w ten sposób staje się nowym instrumentem, a nie tylko źródłem odtwarzania muzyki. Scratch (ang. drapanie) polega na kontrolowaniu płyty winylowej (analogowej) palcami tak, aby poprzez poruszanie jej w przód i w tył można było uzyskać ciekawe dźwięki. Pojawia się coraz więcej składów hiphopowych, które na koncertach nie korzystają tylko z sampli, skreczy i adapterów, ale grają muzykę na żywo współpracując z zawodowymi instrumentalistami. Wielu bohaterów sceny hiphopwej wielu zaprasza do koprodukcji znanych profesjonalnych muzyków. Wspominany FPS z Białej Podlaski przy produkcji swego pierwszego krążka współpracował z Marcinem Pospieszalskim, laureatem 3 Fryderyków w kategorii producent roku, których przed laty wyprodukował pierwszą płytę Anny Marii Jopek.

...reakcja na to co się dzieje
Ale hip hop to nie tylko muzyka, graffiti i taniec. Hip-hop idzie w kierunku przekazu, dotarcia do człowieka z wartością, myślą, słowem w postaci specyficznych rymów w rytmie bitu. Moją amboną jest scena - mówi Sokół. Na początku nie miało to tak wyraźnej formy i było po prostu prywatnym manifestem myśli i uczuć, reakcją na to, co się dzieje wokół. Sens i główna idea hip-hopu sprowadza się do buntu. Młodym wiele rzeczy się nie podoba i chcą to zakomunikować. Dziś hiphop może być papierkiem lakmusowym trendów życiowych sporej części polskiej młodzieży.

Osiedle, ławka, chłopaki bez zainteresowań, bez zajęcia, bez pomysłu na spędzenie wolnego czasu, siedzą na ulicy.... Rzeczywistość po PRL-owska, opustoszałe fabryki a blokowiska zmieniły się w enklawy nędzy i beznadziei. Bierność i bezradność, której nauczono rodziców została przekazana dzieciom. Z tych miejsc naprawdę daleko do dobrej pracy, wykształcenia, sukcesu... "Beton zabija umysły. Ludzie zamknięci w takim osiedlu zaczynają wariować. Młodych ogarnia nuda, dorosłych zjada telewizor" - można wyczytać manifest internaty mieszkającego na typowym polskim osiedlu. Hiphop jest jednym ze sposobów odbicia się od tego marazmu, którego instytucjonalnie nikt nie próbował nawet zniwelować. I choć przyszedł ze Stanów Zjednoczonych a zrodził się wśród biedoty murzyńskiej to znalazł podatny grunt na ulicach i osiedlach całego świata, w wielu miejscach się przyjął i zasymilował z miejscowymi doświadczeniami młodych. O tej muzyce mówi się, że to śpiew bokowisk, ale dziś coraz częstej nie tyle wykonawcy, co bardziej odbiorcy tej muzyki żyją w szarych, nudnych molochach na osiedlach bez drzew, bez domów kultury, bez jakiejkolwiek propozycji dl młodzieży. Hip- hop dla wielu twórców a zwłaszcza dla odbiorców to sposób na życie. HH to muzyka o rzeczywistości i możliwość pokazania tego, czym młodzi ludzie żyją, na co dzień, co dla nich jest ważne. Wszystkich młodych rozpoczynających dorosłe życie nurtują te same problemy: czy mam pieniądze na egzystencję, czy jest praca, jak ma wyglądać moja codzienność... Teksty są żywym odzwierciedleniem naszego życia, to forma wyrazu, to bunt przeciwko otaczającej nas rzeczywistości - mówi jeden z raperów. Dla młodych to fascynacja bo jak się w to wejdzie to chce się wchodzić głębiej. "Hip hop to nie ideologia - mówi Sokół z WWO. To styl życia. Na pewno jest antyrasistowski, co wynika z korzeni tej muzyki, ale nie ma wspólnych założeń hip hopowych. Hip hop jest muzyką miasta. Hip hop z założenia jest chęcią wyrwania się z marazmu, z getta, z braku perspektyw. Jest dla biednych ludzi jak sport - nadzieją na zarobienie pieniędzy i wyjście z dołka.

Pierwsze płyty zespołów hip-hopowych, szczególnie te sprzed 8-10 lat są bardziej mroczne, uliczne a przesłanie tam zawarte było na ogół negatywne. Każdy, kto przesłuchał więcej płyt, mógł dojść do wniosku, że tym ludziom cały czas coś nie pasuje, cały czas mają do czegoś lub kogoś pretensje... I to jest jeden z zarzutów wobec hiphopu, że ma negatywne przesłanie, ale tak naprawdę pesymizm jest tendencją dominującą w różnych sferach życia. Non stop słyszymy narzekania w szkole, w sklepie, na ulicy, w programach telewizyjnych i rym o rzeczywistości też to ukazuje. Mało jest dzisiaj osób, które powiedzą "dostałem 80 zł podwyżki, syn uczy się trochę lepiej, w końcu była pozytywna informacja w wiadomościach". To też było obecne w tamtych tekstach. Dzisiaj widać, że teksty ewoluują, choć głównym tematem jest rzeczywistość. W tekstach hiphopowych widać zmiany, druga płyta jest inna niż pierwsza, trzecia różni się od drugiej - sami to z resztą przyznają. Raperzy coraz częściej skupiają mniejszą uwagę na pesymistycznym spostrzeganiu rzeczywistości, dotykaniu tych problemów, które są, ale coraz bardziej zaczynają mówić o rzeczach pozytywnych, coraz więcej w ich utworach jest humoru, optymizmu i komunikatów typu "damy radę", "nie bój się zmiany na lepsze". Te teksty wcale już nie mówią tylko o tym, że jest bardzo źle, ale trzeba coś z tym zrobić, zaakceptować sytuację i działać. Młodym ludziom brakuje celu i sensu w życiu, nie mają motywacji, wielu hiphopowców chce pokazać, że można iść przez życie cieszyć się każdym dniem dążyć do celu i go osiągnąć tak by kiedyś na końcu drogi móc powiedzieć, że przeżyło się to życie najlepiej jak tylko było można. Hip hop to sposób na życie, to sposób na spełnienie marzeń, na pokazanie innym, że w szarej rzeczywistości gdzie każdy startuje z tego samego pułapu i z góry skazany jest na porażkę można cos osiągnąć do czegoś dojść.

Slang i bluzgi
Teksty są różne, bo panuje wolność słowa, ale w hip hopie jest jedna niepisana zasada, że nie mówi się o sprawach typu: "ptaka cień" albo, że "Heniek zakochał się w Basi" czy, że "kwiatki na łące są bardzo pachnące". Hip Hop to opowieść o rzeczywistości, o życiu, o doświadczeniach, o wartościach a nie o banałach - zgodnie twierdzi wielu raperów. Tym, co wielu odstrasza od tekstów i tej kultury jest właśnie język. Każdy język jest dobry, żeby głosić prawdę a najważniejsze jest to co się chce przekazać a nie forma - twierdzą zgodnie hiphopowcy. Jednak słownik rapera i hasła typu "ziomki, wkminka, fryza, suczki..." powodują fobię u "starszego" pokolenia. To jest nasz styl - bronią się hiphopowcy - oczywiście nie wszyscy używają wszystkich tych słów, używają tylko tych które im pasują. Lubię powiedzieć na kolegę ziomek - usłyszałem, bo to podkreśla mój stosunek do niego. Do tego jeszcze dochodzą wulgaryzmy, które są skutkiem wychowania, bo rodzice często nie umieją złożyć pełnego zdania nie używając "mięsa" i to przynosi niezamierzony skutek ograniczenia słownika u dzieci. Czasem rozumiem pewne sytuacje, w których trzeba dobitnie się wyrazić - mówi jeden z raperów. Bo na opisanie niektórych zjawisk zachodzących w dzisiejszym świecie nie da się mówić: "mam to w nosie" albo denerwuje mnie to i tamto lub "idźcie sobie stąd wy łobuzy", jeśli się mówi do ludzi, którzy, na co dzień używają wulgaryzmów to jak ich nie użyjesz to dla nich to będzie dość dziwne. Pamiętajmy, że tekstu hiphopowego nie można uogólniać, bo kiedy wsłuchamy się w słowa zauważymy bardzo dużo przemyślanych rymów a nie tylko - jak sądzi wielu - wolne impresje na temat bluzgów. Hip hopowcy to nie jacyś nadludzie, są normalni i jak w innych środowiskach część śpiewa o wojnie w Iraku, część o Bogu, o problemach społecznych a inni o gołych d...ch.

Hip hop a komercja
Z hip hopu tak jak z jazzu, rocka czy bluesa można żyć. Rap jest jednym ze sposobów na wyrażenie siebie ale może być też sposobem na zarabianie pieniędzy. Tylko niektórzy mają możliwość połączenia hobby i pracy. Ale nim hip hop zaczyna dawać utrzymanie daje radość i młodym pomaga żyć. A żeby mówić o komercji to trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, co to jest komercja. Czy komercją jest sprzedanie 15 tyś płyt, które kupili ci którzy chcieli ich słuchać, czy komercją to sprzedanie swoich wartości w zamian za zagranie trasy koncertowej z zespołem, którego się nie lubi a który dobrze zapłacił. Jeśli ktoś żyje z muzyki i czerpie z niej dochody to nie znaczy od razu, że robi ją tylko dl kasy. Są oczywiście ludzie, którzy robią HH wyłącznie dla pieniędzy. Jeśli ktoś rymuje o tym, że przeżył w życiu to, co przeżył i było tak naprawdę to jest autentyczny a jeśli ktoś nigdy nie dostał po tyłku a robi z siebie ofiarę losu to to zaraz widać. Tu nic się nie ukryje. Szczerość ponad wszystko! Ludzie myślą, że jak się śpiewa o wartościach i jest się buntownikiem to trzeba być nędzarzem i chodzić w ciuchach z lumpeksu. Muzyka to praca, bo pochłania czas i to znacznie więcej niż siedzenie w robocie od 7 do 15. A wiadomo, że muzycy tak jak wszyscy inni maja wydatki, rodziny, rachunki no i muszą z czegoś żyć.

Rap wierzący
Jestem ochrzczony i to jest dla mnie najważniejsze - mówi Sokół z WWO. Ponad połowa grup hip hopowych wyznaje Islam. Nie mieszam religii do hip hopu ale nawijam o Bogu, bo mówię o tym, co mnie otacza. To są moje prywatne teksty i moje przemyślenia. To intrygujące bo środowiska hip-hopowe coraz częściej mówią o Bogu i to nie tylko poprzez teksty ale także w wypowiedziach publicznych, w graffiti, w tańcu. Kilka miesięcy temu nastąpiło ważne wydarzenie dla całego środowiska hiphopowego. Trzech tancerzy brek dance wystąpiło w Sali klementyńskiej na Watykanie przed Papieżem. Jan Paweł II przyjął ludzi, że środowiska HH. To postawiło świat w osłupienie. Wielu określiło to jako "chrzest hip-hopu" choć dla niektórych połączenie Ewangelii z hiphopem nie mieścić się w głowie. Taka postawa Papieża pokazuje, że tej kultury wcale nie trzeba z góry skazywać na przegraną. Papież to jest "Koleś" jakich mało - mówi Miru, pokazał co to jest szacunek do tego co wszyscy odrzucili. Po tym wydarzeniu już zaczyna się zmieniać i hiphop jest coraz lepiej przyjmowany przez dorosłych. Myślę, że Pan Bóg rozumie rymy i sam gdyby chodził dziś po ziemi to byłby mistrzem Freestyle-u - usłyszałem od jednego z raperów.

- Jeżeli coś mnie zaskoczyło w środowisku raperów, to nie ciemna strona, tylko to co pozytywne - mówi ks. Rafal Praski od kilku lat zajmujący się środowiskiem hiphopowców. Ciemna strona to, co na zewnątrz, to taka otoczka, ale w środku są bardzo dobrymi ludźmi, którzy mają problemy, szukają pomocy. Ostatnio Wilku po pielgrzymce był u spowiedzi i opowiadał, że już od paru lat chciał się wyspowiadać i zmienić; mówił, że jakoś nigdy na jego drodze nie spotkał odpowiedniego księdza, nie mógł się przełamać, czuł, że to jeszcze nie ten moment. On powiedział mi takie zdanie: Jak uczeń jest gotowy, to mistrz sam się znajdzie. Taka chwila przyszła właśnie teraz: Pan Bóg postawił cię nam na naszej drodze. Chłopaki się spowiadają, rozmawiają o Panu Bogu, często smsują, chcą by przywieźć im jakąś książkę, krzyż, proszą o ślub.

Maciek, pseudonim Bilon, jeden z członków składu byłej Molety mając 28 lat był 18 razy na pielgrzymce na Jasną Górę. Od 10 roku życia babcia zabiera go na pielgrzymki i tak trwa to do dziś. Od 5 lat zabiera swoich kolegów, innych muzyków, raperów i kolegów z Mokotowa, często nie najlepszych chłopaków, pogubionych, niemogących się odnaleźć, szukających sensu życia. Dochodziło do wielkich przemian. Dwa lata temu Bilon zrobił sobie duży tatuaż na plecach na którym umieścił właśnie trasę pielgrzymki z Warszawy do Częstochowy. W jednym z częstochowskich dzienników w dniu wejścia pielgrzymki warszawskiej ukazało się zdjęcie jego pleców. Mógł wytatuować sobie tyle rzeczy a wybrał właśnie taki symbol. Nikt nie tatuuje sobie czegoś, co nie jest dla niego ważne.

Wynik jak wynik...
23 maja 2004 rok wspomniany ks. Rafał zorganizował w Częstochowie mecz: księża kontra hip-hopowcy, a następnie wieczorny koncert, z którego dochód przeznaczony został na wakacje dla biednych dzieci. 43 znanych raperów przyjechało bezinteresownie aby być razem i pomóc innym. Wynik jak wynik... Księżą wygrali 2 - 0. To jest sposób na tych ludzi. Nie można z nimi tylko rozmawiać, ale coś wspólnie robić. Wielu się dziwiło, co może łączyć księży i hiphopwców a tu nagle hip-hopowcy i księża podają sobie ręce, spędzają ze sobą czas, są dla siebie mili... i to nie na pokaz. To fuzja skrajności.

Jesteśmy ludźmi wolnymi, każdy ma prawo z całym szacunkiem posiadać swój pogląd na jakieś zjawisko. Tak naprawdę często potrzeba tylko akceptacji, żeby młody człowiek poczuł się lepszym a nie gorszym. Ci ludzie często przez nikogo nie byli akceptowani, nikt się nimi nie zajmował, nikt nie chciał z nimi pracować a więc nie ma się co dziwić, że są wyczuleni na wszelkie przejawy hipokryzji i udawania. Nie zdajemy sobie sprawy ile zła się może zdarzyć, kiedy człowiek czuje się niekochany i jakie to może mieć złe konsekwencje na przyszłość.

Każde zjawisko, które choć trochę odbiega od normy, które choć trochę niezgodne z przeciętnym myśleniem powoduje skłania nas do szukania jakiegoś podstępu. Tak też wielu myśli o hiphopie. Jeśli nie rozumiemy tej formy przekazu i nie lubimy tej muzyki, nie akceptujemy takiej mody to mamy do tego prawo, ale kolczyk w uchu, szerokie spodnie, czerwone włosy czy inne pozy "odmieńca" nie mogą nikogo skazać na bycie kimś gorszym i tym bardziej nie możemy niszczyć człowieka. Wszędzie rządzą stereotypy i trzeba się z tego wyzwalać, bo jeśli im ulegniemy to już przegraliśmy. Trzeba wychodzić do różnych środowisk, podawać im rękę pomimo tego, że zobaczymy na niej tatuaż. Trzeba szukać w nich wartości a nie tylko patologii, za którą też jesteśmy odpowiedzialni. U młodych ludzi z kręgu hiphopu wyczuwa się ogromną chęć robienia czegoś dobrego. Nie należy się bać tych ludzi, ale trzeba na nich spojrzeć z optymizmem i szukać dobra, pozytywów, a nie tylko wad i tego, co złe. Najpierw szacunek, akceptacja a później dialog.

ks. Grzegorz Ułamek
_________________
Czasem też tak się zdarzy
Choć nie mieści się w głowie
Gdy Diabeł piwa naważy
Pić je będą Aniołowie
 
 
     
Poziom: 52 HP   38%   4096/10781
   MP   0%   0/5147
   EXP   12%   35/291

Gość

Wysłany: 2005-05-06, 03:21   

dokaczenie tematu "50 centowka" :mrgreen:


Cytat:
Cytat:
słyszeliscie napewno pare utworków i to jest wasza kariera z Hiphopem


sorki i tu mosze Cie zdziwic, swego czasu tez sluchalam hh i napewno znam wiecej niz pare utworkow :mrgreen: fakt.. niektore juz pozapominalam..

Cytat:
Tak jak Gmeras mówił-parenaście hip-hopowych kawałków puszczonych w telewizji i juz wielcy znawcy sie odzywaja


a bron mnie Panie boze nie slucham tego w telewizji :mrgreen: znawca "klepania o biedzie" tez nie jestem bo to nic szczegulnego ;]

Cytat:
Żeby się o czymś wypowiadać trzeba siegnąć do korzeni tej muzyki,poznać utworki które nie są ogólnodostępne w tv czy w radiu...


ja sluchalam hh kila lat temu i wiem ze sie nadal nie zmienila ( ciagle te same texty :P )

Cytat:
Trochę szkoda że społeczeństwo Polskie jest takie że nie zna a krytykuje...



hmm wiesz kazdy ma inny gust ( tak jak powiedzialas) i nikt tu nie krytykuje hh, ale prawda jest taka ze chlopaczki z boysbandu hh spiewaja o zakazanych rzeczach ktore niszcza zycie a sami sie tym kieruja :mrgreen: :P

Cytat:
Czasem wypada sie pare razy zastanowić zanim coś się skrytykuje.
Bo potem tylko wstyd....


wstyd czego ? ze sie nie lubi tego calego "HH" :mrgreen: :?: nie obrazam nikogo , wiec nie mam sie czego wstydzic...

Cytat:
Polski rap sie zmienia i juz sie nierobi tych kawałków co 2 lata temu


dokladnie, doszli do wniosku ze klepniae o biedzie sie znudzilo to zaczeli wymyslac co innego :mrgreen:

Cytat:
Zdaje się ze to my słuchamy hip-hopu nie Ty więc wiemy o czym mówimy



no tak, specjalisci ... :D
 
     

_Beauty_ 
.



Wiek: 20
Dołączyła: 09 Kwi 2005
Posty: 616

Wysłany: 2005-05-06, 03:24   

ps. wylogowalo mnie z sieci ale to ja jestem auto rem powyszego posta
 
     
Poziom: 22 HP   4%   44/1106
   MP   100%   528/528
   EXP   71%   42/59

Wampirzyca:) 
.


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 28 Lut 2005
Posty: 2003
Skąd: Wałcz

Wysłany: 2005-05-06, 12:56   

Jak dla mnie ten tekst przytoczony przez Gmerasa to po prostu BOMBA.Moze wreszcie do niektórych dotrze to co do tej pory nie mogło :wink:
Nikt nie każe nikomu słuchać hip-hopu ale szacunekdo tej muzyki sie należy:wink:
_________________
posłuchaj mnie duszą, a usłyszysz dużo wiecej...
 
 
     
Poziom: 36 HP   14%   526/3758
   MP   100%   1794/1794
   EXP   99%   137/138

otarod 
.
weteran gniewni.com



Dołączył: 28 Lut 2005
Posty: 2214
Skąd: 16°07' E, 52°07' N

Wysłany: 2005-05-06, 13:32   HipHip - Litanie ludzi dziwnych !!

Cytat:
Nikt nie każe nikomu słuchać hip-hopu ale szacunekdo tej muzyki sie należy

Szacunek należy się ludziom starszym a nie pyskatym nacpanym dzieciakom.

Mówicie ze nie pisze sie o orła cieniu ale o rzeczywistości co jest ta rzeczywistością - ćpanie, slamsy. Ludzie tam wychowani sobie tak podśpiewują o niby rzeczywistości w której sie wychowali nie dążąc wcale do czegoś lepszego. Tylko narzekają a za robotę to sie nei biorą bo ponoć nie ma wcale albo dla nich nic nie ma.......
_________________
!! otarod Kiedy się siega po gwiazdy upadek jest bolesny......
 
 
     
Poziom: 38 HP   16%   696/4353
   MP   95%   1983/2078
   EXP   43%   66/153

Gmeras 
.
Ale o co chodzi ?



Imię: Piotr
Wiek: 21
Dołączył: 08 Mar 2005
Posty: 5145
Skąd: Gliwice

Wysłany: 2005-05-06, 13:48   

a Ja Ci radze byś jeszcze raz przeczytał i przeanalizował pieszwszy akapit "...żeby być hiphopowcem nie trzeba palić trawy "
_________________
Czasem też tak się zdarzy
Choć nie mieści się w głowie
Gdy Diabeł piwa naważy
Pić je będą Aniołowie
 
 
     
Poziom: 52 HP   38%   4096/10781
   MP   0%   0/5147
   EXP   12%   35/291

Wampirzyca:) 
.


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 28 Lut 2005
Posty: 2003
Skąd: Wałcz

Wysłany: 2005-05-06, 13:53   

Coś czuję że i tak Otarod nic nie zrozumie bo nie czuje tej muzyki a przez to jest z góry nastawiony na "nie".Cóż nie wszyscy musza lubić hip-hop ale denerwuje mnie jak ktoś w co drugim poście powtarza sie to samo tgz"że hip-hopowcy tylo ćpaja,pzreklinaja i ze ta muzyka to gówno".Nie lubisz?ok ale nie komentuj każdego nowego postu na ten temat tak samo
_________________
posłuchaj mnie duszą, a usłyszysz dużo wiecej...
 
 
     
Poziom: 36 HP   14%   526/3758
   MP   100%   1794/1794
   EXP   99%   137/138

mArTuSkA 
.



Dołączyła: 09 Mar 2005
Posty: 203
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2005-05-06, 13:55   

Slucham Hip Hopu od 5 lat i bardzo lubie ten rodzaj muzyki.z tego co wiem to tej mizyki nie robią PYSKATE NAĆPANE DZIECIAKI!Tylko ludzie któzy cos przezyli w życiu i chca to przekazać innym,ale jak ktos nie slucha hip hopu to tak wlasnie mówi o tej muzie proste:]
 
 
     
Poziom: 13 HP   1%   3/370
   MP   100%   176/176
   EXP   30%   9/30

otarod 
.
weteran gniewni.com



Dołączył: 28 Lut 2005
Posty: 2214
Skąd: 16°07' E, 52°07' N

Wysłany: 2005-05-06, 14:18   

Cytat:
ludzie któzy cos przezyli w życiu i chca to przekazać innym
ja. Ludzie którzy przeżyli cos w życiu cchą otym zapomnieć a nie spiewać o tym jak im źle. Martuska czy Ty naprawde wierzysz w to co mowisz, że oni przeżyli i otym śpiewaja. Oj trzeba sie zastanowić. śpiewaja w skrócie o nędzy a wcale im sie nie chce dążyć do lepszego bytu. Przeczytałem 1 akapit i utrwaliłes mnie w przekonaniu że ćpają ale nie powinni. A i wiem jeszcze że neiktórzy nie są głupi bo ktoś z pewnego zespołu studiuje. he.... Nie mowie już nic na ten temat bo odezwali się wielcy znawcy hiphoplu któzy musieli przeszukać polowe internetu by być w temacie. te wasza złudna muzyka do podtarcia tyłka sie jedynie nadaje.
_________________
!! otarod Kiedy się siega po gwiazdy upadek jest bolesny......
 
 
     
Poziom: 38 HP   16%   696/4353
   MP   95%   1983/2078
   EXP   43%   66/153

Wampirzyca:) 
.


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 28 Lut 2005
Posty: 2003
Skąd: Wałcz

Wysłany: 2005-05-06, 14:28   

[quote="Otarod"]
Cytat:
Nie mowie już nic na ten temat bo odezwali się wielcy znawcy hiphoplu któzy musieli przeszukać polowe internetu by być w temacie. te wasza złudna muzyka do podtarcia tyłka sie jedynie nadaje.

To staje sie smeiszne powoli.Nie rozumeisz anszych słów więc Gmeras liczył ze moze zrozumeisz coś co mówił ktoś inny i dlatego skopiował to z internetu.Proponuje już nie rozmaiwac z Tobą an ten temat bo widzę ze ktoś tu....ehhh
Ps. Trzech znawców tej muzyki przeciwko jednemu nie znającemu się....
_________________
posłuchaj mnie duszą, a usłyszysz dużo wiecej...
Ostatnio zmieniony przez Wampirzyca:) 2005-05-06, 14:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Poziom: 36 HP   14%   526/3758
   MP   100%   1794/1794
   EXP   99%   137/138

mArTuSkA 
.



Dołączyła: 09 Mar 2005
Posty: 203
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2005-05-06, 14:28   

Poprostu nie słuchasz i nie lubisz tej muzyki!A ja ją słucham i wiem wiecej niz ci sie wydaje i nie mam zamiaru sie kłucic kto ma racje a kto nie!
 
 
     
Poziom: 13 HP   1%   3/370
   MP   100%   176/176
   EXP   30%   9/30

otarod 
.
weteran gniewni.com



Dołączył: 28 Lut 2005
Posty: 2214
Skąd: 16°07' E, 52°07' N

Wysłany: 2005-05-06, 15:03   

Cytat:
Trzech znawców tej muzyki
(brak słów) żeby znac tą muzyke trzeba ją zgłębiac a nie ni z piernika wyskoczyć
że tak was to interesuje i słuchacie ją od urodzenia - ale styl macie inny...... Jak bym rozmawiał z czlowiekiem który nosi szerokie spodnie i odpoczątku forumowej znajomości zachwycałby się hiphopem to bym sie poddał ale wy..... Z czym Wy w Polskę ?!

Marta i te Twoje głupie sformułowanie
Cytat:
widzę ze ktoś tu....ehhh
zostaw dla siebie albo dokończ bo mi sie chce.... na taki widok.
_________________
!! otarod Kiedy się siega po gwiazdy upadek jest bolesny......
 
 
     
Poziom: 38 HP   16%   696/4353
   MP   95%   1983/2078
   EXP   43%   66/153

Gmeras 
.
Ale o co chodzi ?



Imię: Piotr
Wiek: 21
Dołączył: 08 Mar 2005
Posty: 5145
Skąd: Gliwice

Wysłany: 2005-05-06, 16:44   

Na atrykuł wpadłem przypadkowo szukając tekstu do utworku feromena
a ze artukuł był doklejony do tego tekstu a aktualnie na forum sie sprzeczalismy postanowiłem umiescic ten tekst bo pokazuje on Hiphop w innym swietle jakim rysuje sobie go społeczeństwo zauwaz sobie że to pisał ksiądz
Nikt tej muzyki nie zna w 100% ale wiemy napewno wiecej niż ty
dodam jeszcze jedno prowadzimy tę dyskusje i twoje posty chca bysmy zucilismy to bo myslisz ze to jest bambusowskie gówno ale niestety działa to na twoja niekozyść bardziej mnie wiąza te klimaty
bawi mnie to wszystko

Cytat:
Jak bym rozmawiał z czlowiekiem który nosi szerokie spodnie i odpoczątku forumowej znajomości zachwycałby się hiphopem to bym sie poddał ale wy..... Z czym Wy w Polskę ?!


forum jest ogólnotematyczne ?? nie ?
wiec wypowiadam sie na wszystkie tematy niechodzi mi by reklamowac HipHop bo tu sa wyznawcy innych rodzajów muzyki
wypowiadam sie na temat HipHopu na innym forum
ale sam widzisz nie da sie zachwycac HH tutaj bo dopierdalasz sie kazdego posta o tematyce hiphopowej
zauważ sam
i pierdoli mnie to co ty uważasz na te klimaty
bo widze że masz przeciwko tym sprawa tylko ty i beuty
nawet ludzie słuchających metalu niewkładają swoich 3 groszy bo ich ta muzyka nierajcuje i niebeda sie wypowiadać i upokażac jak ty swoim zachowaniem
POKÓJ
_________________
Czasem też tak się zdarzy
Choć nie mieści się w głowie
Gdy Diabeł piwa naważy
Pić je będą Aniołowie
 
 
     
Poziom: 52 HP   38%   4096/10781
   MP   0%   0/5147
   EXP