a mnie nie... bo ja tam zawsze chcę 6... nawet jak dostanę 1 to mówię, że ja chciałam 6... co ja gadam... 6 w mojej szkole (pomijając historię) to marzenie...
ale nie, nie przeżywam jakoś specjalnie swoich ocen... tylko wkurza mnie to, że w mojej szkole masz np. 3 a w szkole obok za tą samą wiedzę masz 5... i niby nam mówią, że podniesiony poziom w szkole pomorze nam przy maturze... no tak, tylko, że ja pójdę na studia i walne im świadectwem z prawie samymi 3, a koleś ze szkoły obok pójdzie i zarzuci takim z samymi 4 i 5... nie ważne , że ja będę wiedzieć więcej od niego... dlatego jestme zwolenniczką egzaminów na studia...
mendii napisał/a:
"Nie należy uczyć się dla ocen, tylko dla siebie"
tak... tylko, że pokażesz na studia świadectwo z samymi 2, mimo, że umiesz na 4... bo uczyłaś się dla siebie nie dla ocen... też często słyszałam to zdanie i im bliżej końca trzeciej klasy i czasu kiedy idzie się na studia tym bardziej bezsensowne to zdanie mi się wydaje...
_________________ Ja jestem młoda...
Mam swoje zdanie...
To czego pragnę, to świat bez granic...
Ale na studia punkty z matury są chyba najwarzniejsze. Choć niestety świadectwo też się liczy
naya napisał/a:
a mnie nie... bo ja tam zawsze chcę 6... nawet jak dostanę 1 to mówię, że ja chciałam 6... co ja gadam... 6 w mojej szkole (pomijając historię) to marzenie...
marzyć zawsze morzna Za marzenia nikt niekarze.
_________________ "Jednym daje złagodzić ból wódki szklanka, innym strzykawka, albo sznurek i klamka, ale to jest zbyt proste to jest tchórzostwem"
Imię: Olga
Wiek: 20 Dołączyła: 08 Maj 2006 Posty: 1237 Skąd: Sao Paulo
Wysłany: 2006-08-20, 08:33
czasmi sie dołuje ocenami.. szczegolni z tych przednmiotów ktorych mi zalezy.. najbardziej:) a takto .. niektore przedmioty jak dostane buta to wiecie.. mam ( w 5 literach(:)
Wiek: 8 Dołączył: 19 Sie 2006 Posty: 46 Skąd: ze Wsi
Wysłany: 2006-08-20, 11:17
Ehhh szkoła już zapomniałem jak to jest .....
Przejmować się ocenami ? a po jakiego ? nauczyciele nie oceniają wiedzy ucznia może z małymi wyjątkami ....
Miałem kiedyś nauczycielkę matematyki u niej najlepsza możliwa ocena do dostania to była "3"... nie miało znaczenia że twoim zdaniem twoja wiedza była warta więcej .
Oceny są wystawiane w taki sposób w jaki jesteście odbierani przez nich więc po co się przejmować ?
Srać na oceny ! zawsze można je poprawić ^^
_________________ Jestem uzdrowiony,panowie:dlatego,że mogę tu odgrywać rolę szaleńca do perfekcji;i robię to bardzo spokojnie.Jest mi tylko przykro,że wy musicie żyć dalej wstrząśnięci swym szaleństwem, nie widząc go i nie rozumiejąc.
Kiedys przezywalam ale teraz nie:P w sumie to i tak nic nie da jesli bym miala ryczec ze dostalam loda z jakiegos pzredmiotu...jak sie nie uczy to sa takie rezultaty proste :
ja od dwoch lat mialam lekcje w domu... Emocjonalnie przezywalam tylko chemie... Nie oceny, ale fakt,ze nie moge siedziec z reszta w laboratorium :< tym oto sposobem ominely mnie wszystkie ciekawe eksperymenty..... grrrrrr
_________________ to ja mam zawsze ostatnie zdanie
Wiek: 21 Dołączył: 17 Sie 2006 Posty: 369 Skąd: Łomża / Warszawa
Wysłany: 2006-08-24, 20:56
Ja ocen w szkole zbytnio nie przeżywałem. Teraz bede przezywac bo zaczynam studia, tutaj juz ucze sie tego co chce i bede zły jesli sie naucze a dostane gorsza ocene
Kiedys przezywalam ale teraz nie:P w sumie to i tak nic nie da jesli bym miala ryczec ze dostalam loda z jakiegos pzredmiotu...jak sie nie uczy to sa takie rezultaty proste :
Oooo wasnie moj tok myslenia
_________________ Jedyne w byciu pałą to wytrwałość, jedyne co robi konsekwentnie zostanie pałą choć mu pała mieknie. Ty zobacz kto Ci poda ręke? Może poda pałe?, obojętne, a takie słowa jak "siema", "dozoba" ich niema pało idź sie pałować!!
tak u mnie w sql tak mowia:P jeszcze GONGA ;D tez takie okreslenie:D
W kazdej klasie inaczej w mojej sie mowi przepraszam za okreslenie "pizde"
_________________ Jedyne w byciu pałą to wytrwałość, jedyne co robi konsekwentnie zostanie pałą choć mu pała mieknie. Ty zobacz kto Ci poda ręke? Może poda pałe?, obojętne, a takie słowa jak "siema", "dozoba" ich niema pało idź sie pałować!!
Wiek: 18 Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 12 Skąd: lca
Wysłany: 2006-08-25, 08:44
zawsze mialam dobre oceny teraz ide do liceum i uwazam ze nie licza sie oceny tylko to co sie ma w glowie i byle by zdac i tak nie sprawiedliwie oceniaja