PORTAL
                                   FORUM
                                DOWNLOAD
                             UŻYTKOWNICY
                          FAQ   BBCode
                       STATYSTYKI
                    GRUPY

Forum ogólnotematyczne gniewni.org

 

forum dla ludzi z charakterem

 Szukaj • Grupy • Rejestracja • Zaloguj • Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat :: Następny temat
Rozwód
Autor Wiadomość

Gmeras 
.
Ale o co chodzi ?



Imię: Piotr
Wiek: 21
Dołączył: 08 Mar 2005
Posty: 5145
Skąd: Gliwice

Wysłany: 2006-07-29, 15:43   Rozwód

dlaczego w dzisiejszych czasach mnamy tyle rozwodów czy pary sa za głupie na ślub czy nie wiem co znam pełno par które rozwiodły sie po roku bycia ze soba w małzeństwie dlaczego tak jest czy zycie przez kilka pierwszych lat na kocią łape pomogło by w poznaniu sie dokładniejszym i mogło oszczedzic rozwód ?Bo pamietajmy o dzieciach ze tez w niektórych małżeństwach są .
_________________
Czasem też tak się zdarzy
Choć nie mieści się w głowie
Gdy Diabeł piwa naważy
Pić je będą Aniołowie
 
 
     
Poziom: 52 HP   37%   3988/10781
   MP   0%   0/5147
   EXP   12%   35/291

mendii 
.
.::Ikunaprinessa::.



Imię: Weronika
Wiek: 21
Dołączyła: 25 Lip 2005
Posty: 1801
Skąd: Łódź

Wysłany: 2006-07-31, 12:38   

Jeśli chodzi o rozwody, to zawsze musi być ich jakaś przyczyna.

Częstym problemem pary, która po kilku latach znajomości decyduje się na ślub, a po roku rozstaje się, jest niedojrzałośc. Ludzie stwierdzają, że jeśli on/ ona jest mój/moja to po co się starać i zaniedbują swoją drugą połówke.

Są też pary, które przed ślubem znają sie poł roku, a potem szybko się rozwodzą. To już totalna głupota, bo w końcu małżenstwo powinno być na całe życie, a swojego wybranka trzeba najpierw poznać.

Jeśli chodzi o ludzi z długim stażem małzenskim, to wydaje mi sie że w ich życie wchodzi nuda i monotonia. W koncu jeżeli codziennie na śniadanie jedlibyście płatki z mlekiem to też po pewnym czasie by Wam się znudziły. Tak samo z małżenstwem, które nie stara urozmaicić sobie związku.
Gmeras napisał/a:
pamietajmy o dzieciach ze tez w niektórych małżeństwach są .

Wiadomo, że lepiej byłoby dziecku w pełnej rodzinie, ale jeśli ma ono patrzeć jak rodzice nawzajem się 'wyniszczają', to chyba lepszy jest rozwód, który zaoszczędzi maluchowi tego widoku ;)
_________________
"W głębi duszy wiemy przecież, że nasze życie to tylko seria uderzeń serca, z których każde może być ostatnim. Nie istnieje ani sprawiedliwość, ani logiczny i zrozumiały plan. Jest to tylko odroczenie wyroku na kolejny dzień."
-------------
LIFE IS A BITCH AND I AM HER PIMP! ]
 
 
     
Poziom: 35 HP   14%   487/3484
   MP   100%   1663/1663
   EXP   50%   65/130

mArTuSkA 
.



Dołączyła: 09 Mar 2005
Posty: 203
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2006-08-03, 08:40   

Ostatnio oglądałam w TV wiadomości nasze regionalne i własnie pokazywali statystyke ile rozwodów było w 2005 roku..zszokowało mnie to bardzo.Osobiście nie rozumiem troche ludzi wiąza sie ze soba przed Kościołem,ludźmi a potem..PSTRYK i juz ich nie ma.Łączą ich tylko wspólne wspomnienia i zdjęcia.Sama sie kiedyś zastanawiałąm DLACZEGO?
Miałam kolege w klasie którego rodzice sie rozwiedli..DLA KASY!!!Teraz jest tak że jak ktoś sie rozwodzi to obie strony dostają pieniądze.Wydaje mi się że wiele osób teraz sie rozwodzi dla kasy bo mają problemy finansowe...Ale dorośli nie patrza na dobro dzieci(o ile je mają)tylko na swoje...i tutaj robią BŁĄD :!: :!: :!:
 
 
     
Poziom: 13 HP   1%   3/370
   MP   100%   176/176
   EXP   30%   9/30

olenka 
.



Imię: Olga
Wiek: 20
Dołączyła: 08 Maj 2006
Posty: 1237
Skąd: Sao Paulo

Wysłany: 2006-08-03, 17:35   

a potem my dzieci najgorzej na tym wychodzimy i najbardziej cierpimy
 
 
     
Poziom: 30 HP   13%   303/2333
   MP   100%   1114/1114
   EXP   56%   56/99

mendii 
.
.::Ikunaprinessa::.



Imię: Weronika
Wiek: 21
Dołączyła: 25 Lip 2005
Posty: 1801
Skąd: Łódź

Wysłany: 2006-08-03, 17:49   

olenka napisał/a:
a potem my dzieci najgorzej na tym wychodzimy i najbardziej cierpimy

Gdyby moi rodzice mieli się ciągle sprzeczać i gdyby nie czuli się ze sobą szczęśliwi, to wolałabym zeby się rozwiedli.. Myśle, że dzieci jeszcze bardziej cierpią w rodzinie, w której dochodzi do codziennych awantur, a "ciche dni" to juz norma.
_________________
"W głębi duszy wiemy przecież, że nasze życie to tylko seria uderzeń serca, z których każde może być ostatnim. Nie istnieje ani sprawiedliwość, ani logiczny i zrozumiały plan. Jest to tylko odroczenie wyroku na kolejny dzień."
-------------
LIFE IS A BITCH AND I AM HER PIMP! ]
 
 
     
Poziom: 35 HP   14%   487/3484
   MP   100%   1663/1663
   EXP   50%   65/130

olenka 
.



Imię: Olga
Wiek: 20
Dołączyła: 08 Maj 2006
Posty: 1237
Skąd: Sao Paulo

Wysłany: 2006-08-03, 17:52   

nio tajk... ale po za tym mowie juz po rozwodzie.. ale oczywiscie jak juz jets taak sytuacja., to oczywiscie ja miałąm tyaka sytuacje.. ale moi rodzice doszli do porozumienia i jets dobrzer.. nie jets wspaniale ale jakos leci bo wzieli pod uwage to ze maja dzieci.. i nie chca nam rtego rtobic.. (ale ja im powiedziałam ze jesli macie sie nie kochac to nie badzcie ze soba) ale stwierdzi;li ze bedzie dobrze.. i sie kochaja .. wiec narazie nie narzekam:)
 
 
     
Poziom: 30 HP   13%   303/2333
   MP   100%   1114/1114
   EXP   56%   56/99

DragonFly 
.


Dołączyła: 07 Sie 2006
Posty: 21

Wysłany: 2006-08-07, 22:38   

Popieram Gmerasa... Ja sama chce najpierw pozyc kilka miesiecy/lat na "kocia łape", upewnic sie, ze to wlasnie TEN JEDYNY z ktorym chce spedzic reszte zycia a dopiero potem wziac slub... Chociaz slub to czysta formalnosc, w zwiazku najwazniejsza jest milosc...
Znam jednak przypadki, ze kobiety godza sie na slub gdy nie sa jeszcze pewne, gotowe na to, tylko po to, aby nalozyc piekna biala suknie i miec wesele... Tylko ze piekna biala suknie zaklada sie tylko RAZ w zyciu i chyba lepiej zrobic to troche pozniej, ale za to przy mezczyznie, ktorego sie NAPRAWDE kocha...
 
     
Poziom: 3 HP   0%   0/44
   MP   100%   21/21
   EXP   33%   3/9

klown szyderca 
.
PrawieJakJohnnyDeep



Dołączył: 01 Lut 2006
Posty: 1931
Skąd: Szuflandia

Wysłany: 2006-08-08, 09:35   

Cytat:


Dołączyła: Wczoraj 22:54
Posty: 8

Wysłany: Dzisiaj 23:38
Popieram Gmerasa... Ja sama chce najpierw pozyc kilka miesiecy/lat na "kocia łape", upewnic sie, ze to wlasnie TEN JEDYNY z ktorym chce spedzic reszte zycia a dopiero potem wziac slub... Chociaz slub to czysta formalnosc, w zwiazku najwazniejsza jest milosc...
Znam jednak przypadki, ze kobiety godza sie na slub gdy nie sa jeszcze pewne, gotowe na to, tylko po to, aby nalozyc piekna biala suknie i miec wesele... Tylko ze piekna biala suknie zaklada sie tylko RAZ w zyciu i chyba lepiej zrobic to troche pozniej, ale za to przy mezczyznie, ktorego sie NAPRAWDE kocha...

Zgadzam sie z wypowiedzia dragon fly
_________________
Jedyne w byciu pałą to wytrwałość, jedyne co robi konsekwentnie zostanie pałą choć mu pała mieknie. Ty zobacz kto Ci poda ręke? Może poda pałe?, obojętne, a takie słowa jak "siema", "dozoba" ich niema pało idź sie pałować!!
 
     
Poziom: 36 HP   18%   676/3758
   MP   59%   1070/1794
   EXP   47%   65/138

jaxD 
.
own3d


Wiek: 12
Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 17
Skąd: niewiem

Wysłany: 2007-07-16, 18:31   

Mój tata odszedł od mamy :(
i znalazł sobie jakomś inną
mam teraz siostrę przyrodnią
kogo rodzice nie som rozwiedzeni mają szczęscie niewiedzą jednak jak to boli :(
i teraz myśle sobie że ona bendzie teraz z moim tatą do końca :(
i czasami wydaje mi sie że ona specialnie robi coś żebym zazdrościł
i chce ją... :czacha:
:( :( :( :(
_________________
tibia 4ever
Seromontis:Exori
MDW:no plax
EO:Exori
Taifun Devilry:exevo gran mas vis
Elite Rosca:pw3d
Daj reputa to nic nie kosztuje;D
 
 
 
     
Poziom: 2 HP   0%   0/30
   MP   100%   14/14
   EXP   87%   7/8

malenka007 
.
xD



Imię: Ania
Wiek: 20
Dołączyła: 01 Lip 2006
Posty: 679
Skąd: Słupsk

Wysłany: 2007-07-18, 16:41   

Wiele par decyduje sie na zalozenie rodziny juz w mlodym wieku, czego pozniej sa wlasnie takie a nie inne konsekwencje. Klotnie o to gdzie sie bedzie mieszkac, o brak pracy, pieniedzy. Niestety mlodzi biorac slub czesciej mysla o szczesliwym zyciu, pelnym dostatku, dopiero pozniej zaczynaja sie problemy. No niestety slub to takze odpowiedzialnosc obydwóch stron. Moje 2 kolezanki z klasy maja wychodzic ponoc za mąż za miesiac... jak dla mnie to za wczesnie, zdecydowanie za wczesnie, ani szkoly zawodu pieniedzy, no nic.. decyduja sie na dzieci [bo rodzice pomogą] a poznej stwierdzaja ze jednak nie pasuja do siebie i rozwod... i kolejny problem prawa rodzicielskie... i po co to wszystko..
 
     
Poziom: 23 HP   7%   85/1225
   MP   100%   585/585
   EXP   70%   46/65

klown szyderca 
.
PrawieJakJohnnyDeep



Dołączył: 01 Lut 2006
Posty: 1931
Skąd: Szuflandia

Wysłany: 2007-08-10, 13:56   

Eeeeem raczej niewiele par sie decyduje na założenie rodziny w młodym wieku. Wiekszość takich przypadków jest wtedy gdy dziewczyna jest w ciąży czy też rodzina jest zamożna albo też rodzice chcą jak najszybciej pozbyć się dziecka z domu. Poza takimi przypadkami jest raczej mało par które decydują sie na ślub itd w młodym wieku (tzn do 20lat ).
_________________
Jedyne w byciu pałą to wytrwałość, jedyne co robi konsekwentnie zostanie pałą choć mu pała mieknie. Ty zobacz kto Ci poda ręke? Może poda pałe?, obojętne, a takie słowa jak "siema", "dozoba" ich niema pało idź sie pałować!!
 
     
Poziom: 36 HP   18%   676/3758
   MP   59%   1070/1794
   EXP   47%   65/138

hard_lady88 
.
Electric Girl



Imię: Dorota
Wiek: 20
Dołączyła: 07 Sie 2007
Posty: 209
Skąd: Białystok

Wysłany: 2007-08-11, 09:38   

no ja coraz częsciej sie z tym spotykam duzo kolerzanek moich i innych znajomych bądz kolegów maja po 17 lat i mowia ze juz jak tylko skoncza po 18 lat to juz ślub i te sprawy... ale no sa i te przypadki tak jak u dwóch moich kumpelek ze juz w wieku 16 lat pozakładały se rodziny własnie przez dziecko..zal
 
     
Poziom: 13 HP   4%   14/370
   MP   100%   176/176
   EXP   50%   15/30

Gmeras 
.
Ale o co chodzi ?



Imię: Piotr
Wiek: 21
Dołączył: 08 Mar 2005
Posty: 5145
Skąd: Gliwice

Wysłany: 2007-09-02, 10:26   

malenka007 napisał/a:
Wiele par decyduje sie na zalozenie rodziny juz w mlodym wieku, czego pozniej sa wlasnie takie a nie inne konsekwencje. Klotnie o to gdzie sie bedzie mieszkac, o brak pracy, pieniedzy. Niestety mlodzi biorac slub czesciej mysla o szczesliwym zyciu, pelnym dostatku, dopiero pozniej zaczynaja sie problemy. No niestety slub to takze odpowiedzialnosc obydwóch stron. Moje 2 kolezanki z klasy maja wychodzic ponoc za mąż za miesiac... jak dla mnie to za wczesnie, zdecydowanie za wczesnie, ani szkoly zawodu pieniedzy, no nic.. decyduja sie na dzieci [bo rodzice pomogą] a poznej stwierdzaja ze jednak nie pasuja do siebie i rozwod... i kolejny problem prawa rodzicielskie... i po co to wszystko..
i dlatego próbowac trzeba razem wystartowacx ustawic sie a dopiero ślub dzieci ;)
_________________
Czasem też tak się zdarzy
Choć nie mieści się w głowie
Gdy Diabeł piwa naważy
Pić je będą Aniołowie
 
 
     
Poziom: 52 HP   37%   3988/10781
   MP   0%   0/5147
   EXP   12%   35/291

Arkovianin 
.
UPLOADER



Imię: Karol
Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 09 Kwi 2007
Posty: 539
Skąd: Włodawa

Wysłany: 2007-09-02, 22:26   

hard_lady88 napisał/a:
no ja coraz częsciej sie z tym spotykam duzo kolerzanek moich i innych znajomych bądz kolegów maja po 17 lat i mowia ze juz jak tylko skoncza po 18 lat to juz ślub i te sprawy... ale no sa i te przypadki tak jak u dwóch moich kumpelek ze juz w wieku 16 lat pozakładały se rodziny własnie przez dziecko..zal


Brak wyobrazni i tyle a ciekawe z czego się takie "pary" utrzymają,no w moim przypadku jest ok bo nam rodzice żony pomagają i potem ja idę do pracy a ona na studia a co z tymi "parami" co nie mają dochodów i nie mają za bardzo na kogo liczyć??
_________________
zapraszam na www.waski.pl


Nie działa któryś z linków na Download Zone??
Powiadom mnie o tym na PW


Darmowe domeny www zapraszam www.jed.pl


Nie pyskuj nie podskakuj siedź na dupie i przytakuj!!
 
 
     
Poziom: 21 HP   9%   89/996
   MP   100%   475/475
   EXP   37%   21/56

Jacobs 
.
Wpółczesny rycerz



Imię: Jakub
Wiek: 18
Dołączył: 17 Mar 2007
Posty: 421
Skąd: Walhalla

Wysłany: 2007-09-02, 22:28   

Na slub sie powinno decydowac jak sie jest ustawionym. A duzo par teraz jak najszybciej slub a potem rozwody bo to a to nie wyszlo bo pieniedzy nie ma takze nie nalezy sie spieszyc.