Dołączył: 01 Mar 2005 Posty: 108 Skąd: Poznań wita:-D
Wysłany: 2005-03-02, 11:37
Nałogi trzeba pielęgnować....Moim nałogiem jest muza....I oby ten nałóg mnie nie opuszczał... :-D Albo by mi sie nie znudził jak pewien dwunożny nałóg :-D
pierwsdzy naług: imprezy, wciągnołem się w to kocham organizować imprezy, w 2004 miałem 4 imprezy na chacie po 50 osób każda w 2005 był tylko sylwester puki co i troche mi ciężko
drógi naług: fajki, pale paczkę dzienie, i nie moge żucić ;/ kurczę troche lipa bo sos leci no ale cóż
trzeci naług: wódka, :/:/ troche lipa bo czuje że już musze :P hehe no ale cóż lajf is brutal
_________________ na impreze, do lasu do domu, na impreze tralala
www.swiru.end.pl <-- zapraszam :D
Imię: Piotr
Wiek: 21 Dołączył: 08 Mar 2005 Posty: 5145 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2005-03-18, 22:45
Nalug jest to wtedy gdy musisz cos miec bo jak tego nie masz to ci cisnienie idzie w gore jak to cos dostaniesz juz to jest juz spokoj taka prosta moja teoraia
_________________ Czasem też tak się zdarzy
Choć nie mieści się w głowie
Gdy Diabeł piwa naważy
Pić je będą Aniołowie
Rowniez lubie imprezy chociaz moze moglabym zaliczyc nalog do komputera zapokoila by mnie okolo 12 godzin ale nie mam na to tyle czasu bo czesto wychidze z przyjaciolmi i znajomymi !!!!!!!! a weekend to juz mam totalnie zajete moze wejde rano na godzinke potem juz zmykam !!!!!
_________________ SloWo Niech Slowem Sie Stanie .....:)
<cutre>
Jestem bez tych prawdziwych nałogów typu alkohol,papierosy,narkotyki....jednak myślę ze jestem uzależniona od słodyczy i komputera,a więc to też rodzaj nałogu
_________________ posłuchaj mnie duszą, a usłyszysz dużo wiecej...