Wasze podejście do Narkotyków.
Autor
Wiadomość
Jacobs
. Wpółczesny rycerz
Imię: Jakub
Wiek: 18 Dołączył: 17 Mar 2007 Posty: 421 Skąd: Walhalla
Wysłany: 2007-03-18, 11:10
Narkotyki za dużo psują jeśli chodzi o zdrowie ale i reputacje. Nie lubie ich i wole się napić wina (taniego) niż zjarać ziołem.
yta
. ajć xD
Imię: Ola
Wiek: 18 Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 461 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-03-18, 22:24
ło, lubisz tanie winka?
ja też
Komandoska
_________________ yta
Jacobs
. Wpółczesny rycerz
Imię: Jakub
Wiek: 18 Dołączył: 17 Mar 2007 Posty: 421 Skąd: Walhalla
Wysłany: 2007-03-19, 15:27
Patyczek lepszy komandos smakuje jak szampan. Opcjonalnie dzika wiśnia.
RaFeN
. Zamot
Imię: RafaĹ
Wiek: 21 Dołączył: 19 Maj 2005 Posty: 3445 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2007-03-19, 18:26
Najlepsze Leśne dzbany
_________________ "Jednym daje złagodzić ból wódki szklanka, innym strzykawka, albo sznurek i klamka, ale to jest zbyt proste to jest tchórzostwem"
Poziom: 45 HP
26%
1823/7015
Jacobs
. Wpółczesny rycerz
Imię: Jakub
Wiek: 18 Dołączył: 17 Mar 2007 Posty: 421 Skąd: Walhalla
Wysłany: 2007-03-19, 18:46
Ostatnio po dzbanach tak fest pod budą więc ich raczej unikam, ale klasyk co sie zowie.
Gmeras
. Ale o co chodzi ?
Imię: Piotr
Wiek: 21 Dołączył: 08 Mar 2005 Posty: 5145 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2007-03-19, 19:50
po winach mi jest niedobrze
ale nie powiem ze mi smakują
_________________ Czasem też tak się zdarzy
Choć nie mieści się w głowie
Gdy Diabeł piwa naważy
Pić je będą Aniołowie
Poziom: 52 HP
37%
3988/10781
yta
. ajć xD
Imię: Ola
Wiek: 18 Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 461 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-03-19, 23:33
kiedyś piłam wszystko, kelerisa z biedronki nawet
teraz czasami komandosa z tych tańszych
i często piję te wina z drugiej półki
np fresco czerwone <mniam>
_________________ yta
Marta
.
Dołączyła: 12 Mar 2007 Posty: 5
Wysłany: 2007-03-20, 10:21
Ja win i nalewek nie lubię, ale nie pogardzę dobrą wódką i piwem
olenka
.
Imię: Olga
Wiek: 20 Dołączyła: 08 Maj 2006 Posty: 1237 Skąd: Sao Paulo
Wysłany: 2007-03-20, 10:45
nalewki bleeee....
Poziom: 30 HP
13%
303/2333
Gmeras
. Ale o co chodzi ?
Imię: Piotr
Wiek: 21 Dołączył: 08 Mar 2005 Posty: 5145 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2007-03-20, 12:28
Ale tu zbiegliśmy troszkę z tematu a o winach można dyskutować w innych stworzonych do tego bez końca
_________________ Czasem też tak się zdarzy
Choć nie mieści się w głowie
Gdy Diabeł piwa naważy
Pić je będą Aniołowie
Poziom: 52 HP
37%
3988/10781
migoti
.
Wiek: 18 Dołączyła: 17 Lip 2005 Posty: 431 Skąd: Elblag
Wysłany: 2007-04-05, 21:01
osobiscie nigdy nie probowalam sie spalic czy brac cokolwiek innego . nie kreci mnie to... za wiele razy widzialam co to robi z ludzmi i jak zalosnie oni wygladaja i koncza. przeszkadza mi to tylko jak robi to bliska mi osoba... i staram sie ja od tego odciagnac.. i sprobowac by dala sobie spokoj.. w innych przypadkach jest mi to raczej obojetne
_________________
Jacobs
. Wpółczesny rycerz
Imię: Jakub
Wiek: 18 Dołączył: 17 Mar 2007 Posty: 421 Skąd: Walhalla
Wysłany: 2007-04-06, 14:42
Jarałem kiedyś trawę i to nie raz jakoś to mnie ani nie rajcuje ani nie rusza.
kasia
.
Imię: Kasia
Dołączyła: 17 Sty 2007 Posty: 175
Wysłany: 2007-04-06, 20:51
przepraszam że wtrące jeszcze coś o winach.
/ Jacobs napisał/a: Narkotyki za dużo psują jeśli chodzi o zdrowie ale i reputacje. Nie lubie ich i wole się napić wina (taniego) niż zjarać ziołem.
a czy tanie wino nie niszczy zdrowia?
to absurdalne.
reputacje?
osobiscie nie pale/jaram/pije [w chwili obecnej ]
ale jeżeli ktoś obcjonanie to robi to chyba reputacja nie wchodzi w gre bo picie taniego wina to raczej chyba nie sposób na lepszą reputacje?
Jacobs
. Wpółczesny rycerz
Imię: Jakub
Wiek: 18 Dołączył: 17 Mar 2007 Posty: 421 Skąd: Walhalla
Wysłany: 2007-04-06, 20:53
Wole już być uważany za konesera tanich win niż za narkomana. Jakieś nałogi trzeba mieć.
Gmeras
. Ale o co chodzi ?
Imię: Piotr
Wiek: 21 Dołączył: 08 Mar 2005 Posty: 5145 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2007-04-06, 21:05
alkohol zaakceptowało większość społeczeństwa narkotyków jeszcze nie
_________________ Czasem też tak się zdarzy
Choć nie mieści się w głowie
Gdy Diabeł piwa naważy
Pić je będą Aniołowie
Poziom: 52 HP
37%
3988/10781