Wiek: 20 Dołączył: 03 Mar 2005 Posty: 357 Skąd: Denver
Wysłany: 2005-05-05, 15:45 zmiana subkultury
chodzi tu o to czy byslicie kiedys subkulturze i zmieniliscie ja!!!Ja naprzyklad bylem tzw.blokersem(tanczylem break dance,sluchalem tylko polski hip-hop)lecz to sie zmienilo,stalem sie tzw.klubowiczem(wiecej dyski,inna muzyka(techno!!i rap amerykanski,inny styl ubierania).a jak jest uwas??
kiedys sluchalam amerykanskiego hip hopu i dalej lubie niektore piosenki ale moj styl uierania za bardzo sie nie zmienil kazdy mi mowi ze mam taki swoj styl bez wzgledu na muzyke jakiej slucham ubieram to co lubie
hmmm.... no, jak bylam mala sluchalam backstreet boys na poczatku ich kariery
_________________ Wszystko zawsze wraca do melodii... Ona jest czymś najbardziej miłym dla ucha...
Wiek: 21 Dołączył: 19 Maj 2005 Posty: 50 Skąd: sie biora dzieci??
Wysłany: 2005-05-19, 20:51
hmm..moim skromnym zadaniem po co "ograniczac sie" do jakiejś subkultury, co prawda każdy na kogoś tam pozuje (blokersa,skejta, metala..itp.)no ale lepiej .(wg, mnie) nieutożsamiać sie odrazu z jakoms grupą, lepiej byc "ponad podziałami"
_________________ "I believe it's my God-given right to destroy everything in my sight..."
Dołączył: 28 Lut 2005 Posty: 2214 Skąd: 16°07' E, 52°07' N
Wysłany: 2005-05-20, 06:00
Cytat:
hmm..moim skromnym zadaniem po co "ograniczac sie" do jakiejś subkultury, co prawda każdy na kogoś tam pozuje (blokersa,skejta, metala..itp.)no ale lepiej .(wg, mnie) nieutożsamiać sie odrazu z jakoms grupą, lepiej byc "ponad podziałami"
Ja uważam że każdy człowiek powinnien trwać w jednej z grup. Tylko niektóre osoby tworzą naprawde własny styl i przez społećzeństwo nazywani są dziwakami.
_________________ !! otarod Kiedy się siega po gwiazdy upadek jest bolesny......
Tylko niektóre osoby tworzą naprawde własny styl i przez społećzeństwo nazywani są dziwakami.
Nie uważam takich ludzi za dziwaków. Przynajmniej nikogo nie udajom.
Myśle że nie można do końca utożsamć się z jakomś grupą i robic to co wypada robić w tej grupie. Nie nalaże do żadny subkultury choć bliska jest mi kultura hiphopkowa, ale nie ograniczam się tylko do przebywania z samymi blokersami. W moim środowisku przewijajom się ludzi słuchający różnej muzyki, różnie się ubierający. Natomiast denerwuje mnie na siłe upodabnianie do środowiska w jakim się przebywa. Chodzi mi o to że niektóży przebywający z Klubowiczamizmieniają swój wizerónek by się do nich upodbnić, mimi że tak naprawde nie do konca im się to podoba. Trzeba być sobą i nikogo nieudawać.
_________________ "Jednym daje złagodzić ból wódki szklanka, innym strzykawka, albo sznurek i klamka, ale to jest zbyt proste to jest tchórzostwem"
Dołączył: 28 Lut 2005 Posty: 2214 Skąd: 16°07' E, 52°07' N
Wysłany: 2005-05-20, 23:15
Cytat:
Trzeba być sobą i nikogo nieudawać.
no owszem trzeba być sobą to oczywiste ale wielu ludzi utorżsamia się w pewne grupy które zapoczątkowały osoby o podobnych zainteresowaniach, wiec jak słuchasz hip-hopu i przebywasz z tymi osobami lubisz takie towarzystwo to przystajesz do tej społecznej watachy. A kolegów pryjaciół możesz mieć nawet w zakonnicach które też pewien rodzaj grupy reprezentują.
_________________ !! otarod Kiedy się siega po gwiazdy upadek jest bolesny......
Wiesz ja akurat słucham hip-hopu. Ale nie przebywam dużo w towarzystwie takich osób. Nie interesuje mnie jakiej muzyki słuchajom ludzie z którymi przebywam nie utożsamiam się z żadnom grupą(choć może ubiorem przypominam trohe kulture hip-hopowom,ale tak mi się podoba ubierać). Nie odczuwać chęci przynależenia do żadnej z grup i nie lubie takiego szufladkowania ludzi. Bo widzom że ma szerokie spodnie z luźnym krokiem to se myślą patrzczcie ćpun idzie, napewno siedzi 5 godz przed blokiem i jara trawe.)Wiem że tak myślą z właśnego doświadczenia.A przeciesz może mieć w sumie mało wspulnego z tamtą grupą. Dlatego te subkultury są troche śmieszne. Są grupu ludzi do siebie podobnych, ale nie nazywałbym tego już jakomś ich kulturą. Bo każdy z nich jest różny. Znam wiele osób kóre coś na siłe próbują z sobą zrobić byle by się bardziej utożsamić do jakiejś grupy.Nie wiem czy to co napisałem ma jakiś większy sens ale to moje skromne zdanie
_________________ "Jednym daje złagodzić ból wódki szklanka, innym strzykawka, albo sznurek i klamka, ale to jest zbyt proste to jest tchórzostwem"
hmm dziwakami ? wiec tak, slucham rocka i ale nie jestem metalowcem , lubie disco-polo, ale nie pochodze z zadnej wsi itd kocham techno, trance, house .. jakas mieszana jestem ale to nie oznacza ze zaden dziwak